Sport.pl

Drużyna listopada w PlusLidze. Atakujący: Kurek, a dalej? [FOTO]

W siedmiu listopadowych kolejkach w PlusLidze sporo było niespodzianek i rozczarowań. Pojawiły się też pierwsze indywidualności decydujące o sukcesach swoich drużyn. Kto zasłużył na wejście do drużyny listopada w PlusLidze według Sport.pl?
Zaksa wygrała w Kielcach bez większych problemów Zaksa wygrała w Kielcach bez większych problemów PAWEŁ MAŁECKI

Rozgrywający: Benjamin Toniutti

Tutaj nie było żadnych wątpliwości. Francuski rozgrywający ZAKSY Kędzierzyn-Koźle już w pierwszych meczach w debiutanckim sezonie w PlusLidze pokazał, jak wielkim potencjałem dysponuje. W sześciu pierwszych spotkaniach odebrał cztery statuetki dla najlepszego zawodnika meczu, a jego gra z pewnością ubarwiła ligowe rozgrywki. ZAKSA pod wodzą Toniuttiego liderowała w tabeli aż do ostatniej kolejki. Dopiero w siódmym meczu kędzierzynianie przegrali z Lotosem Treflem Gdańsk, ale dopiero po tie-breaku.

Asseco Resovia - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 Asseco Resovia - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3 JERZY CHABA

Atakujący: Bartosz Kurek

To się nazywa powrót do PlusLigi. Po trzech latach nieobecności Kurek znów gra na polskich parkietach, tym razem w barwach Asseco Resovii. I gdyby nie on, to rzeszowianie zanotowaliby najgorszy start w ostatnich latach w PlusLidze. Kurek, który gra obecnie jako atakujący w każdym z meczów atakuje niemal połowę piłek wystawianych przez swoich rozgrywających i robi to w dodatku bardzo skutecznie. Do tej pory zdobył już 169 punktów, co daje 5,83 punktu na set. Kolejny w rankingu siatkarz jest daleko z tyłu.

Kurek gra w każdym meczu, bo nie ma zmiennika. Kontuzji doznał bowiem Niemiec Jochen Schops. Dopiero od 1 grudnia pomoże mu pozyskany z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Dominik Witczak.

Do tej pory Kurek otrzymał trzy statuetki MVP, choć w przegranych spotkaniach także mógłby je dostać, tak jak w ostatnim starciu z Cuprum Lubin, gdzie zdobył aż 38 punktów, przy 65-procentowej skuteczności ataku.

Zaksa wygrała w Kielcach bez większych problemów Zaksa wygrała w Kielcach bez większych problemów PAWEŁ MAŁECKI

Przyjmujący: Kevin Tillie

Reprezentant Francji bardzo dobrze wszedł do polskiej ligi. Wspólnie z rodakiem Benjaminem Toniuttim stworzyli znakomity duet w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle, który wsparty pozostałymi graczami z wysokiego pułapu rozpoczął tegoroczny sezon. Tillie w swoim zespole odpowiada bardziej za defensywę, ale i na siatce pokazał się już z dobrej strony. Zaliczył też słabsze momenty, ale kto ich nie miał?

Wygląda na to, że będzie to jeden z lepszych transferów w PlusLidze w tym sezonie.

Przyjmujący: Wojciech Żaliński

Człowiek od ''czarnej roboty'' w Cerrad Czarnych Radom. Przed kilka sezonów zbierał doświadczenia w klubach PlusLigi, by teraz oddawać co najlepsze w Radomiu, z którym łączy go chyba najwięcej. Nie zawsze gra pierwszoplanowe role w zespole, ale zawsze zdobywa ważne punkty dla swojej drużyny. W tym sezonie już dwa razy odebrał nagrodę MVP, a jego Czarni są na razie sensacją rozgrywek i niespodziewanym liderem. A sam Żaliński, całkowicie zasłużenie, został powołany do reprezentacji Polski na styczniowy turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich.

Asseco Resovia - Cuprum Lubin 2:3 Asseco Resovia - Cuprum Lubin 2:3 JERZY CHABA

Środkowy: Marcus Bohme

Niemiec to kolejny z nowych siatkarzy w PlusLidze, który znakomicie zaadoptował się w polskich realiach. Wylądował w Cuprum Lubin, gdzie właśnie środek siatki prezentuje się najokazalej. Bohme niemal w każdym meczu należy do czołówki najlepiej punktujących graczy w swojej ekipie, a dwukrotnie wybierany był już MVP spotkania, a środkowym bloku te nagrody nie przytrafiają się zbyt często.

Ostatni raz nagrodę dla najlepszego gracza Bohme dostał za spotkanie z Asseco Resovią w Rzeszowie, gdzie zdobył 18 punktów, przy aż 83-procentowej skuteczności w ataku.

Asseco Resovia - Cuprum Lubin 2:3 Asseco Resovia - Cuprum Lubin 2:3 JERZY CHABA

Środkowy: Marcin Możdżonek

W drużynie listopada znalazł się także drugi środkowy bloku Cuprum Lubin, reprezentant Polski, Marcin Możdżonek. Dla niego gra w PlusLidze to nie nowość, ale w tym sezonie wrócił do niej po przerwie na występy w Turcji. Możdżonek rządzi w PlusLidze jeśli chodzi o blok. Tych ma na koncie już 26, czyli prawie jeden na set. Więcej ma tylko Mateusz Sacharewicz z BBTS-u Bielsko-Biała, ale ten osiem z nich zdobył w jednym spotkaniu, a Możdżonek jest zdecydowanie równiej grającym siatkarzem.

Libero: Piotr Gacek

Jak wino, im starszy, tym lepszy. Wydawało się, że Piotr Gacek to co najlepsze ma już za sobą, a tymczasem ''Gato'' w Gdańsku przeżywa kolejną młodość. Poprzedni sezon miał znakomity, znalazł się ponownie w reprezentacji Polski i... nie spuścił z tonu. W pierwszych kolejkach nowego sezonu mylił się niezwykle rzadko w przyjęciu, a w obronie popisywał się spektakularnymi akcjami. To niezwykle ważny element układanki o nazwie Lotos Trefl Gdańsk.

Więcej o: