Sport.pl

J. Raczyńska, przyjmująca Developresu: Siła rażenia Chemika była widoczna

Zespół Developresu SkyRes Rzeszów przegrał w ostatnim meczu rundy zasadniczej ORLEN Ligi z Chemikiem Police 0:3. - Mecz ten pokazał, w jakim miejscu jesteśmy - powiedziała przyjmująca rzeszowskiej drużyny, Justyna Raczyńska.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Z przyjmującą Developresu SkyRes Rzeszów, Justyną Raczyńską należy się zgodzić. Rzeszowianki ani przez chwilę nie zdołały przeciwstawić się mistrzyniom Polski. Chemik Police wykorzystał słabości Developresu. Szczególnie jeśli chodzi o przyjęcie. Trudna zagrywka była kluczowa. Dzięki niej przyjezdne skutecznie ustawiały blok i kontrowały gospodynie. - Nie wyglądało to niestety dobrze, siła rażenia Chemika była widoczna. Zagrywka i blok również. My popełniałyśmy błędy w serwisie, one nie. Nie zmusiłyśmy przeciwnika do błędów swoją zagrywką. Przyjmowały serwis w punkt i na siatce robiły duże zamieszanie. Chemik zagrał prostą siatkówkę, co zresztą wiedziałyśmy. Z naszej strony zabrakło walki. Nie powalczyłyśmy tak jak w Policach, bo tam udało się zdobyć seta. Przegrałyśmy w złym stylu - powiedziała Justyna Raczyńska, przyjmująca Developresu, dodając po chwili. - Mecz pokazał, w jakim miejscu jesteśmy. Powinnyśmy wyjść na luzie na to spotkanie. Od początku jednak byłyśmy spięte. Nie pobawiłyśmy się tą siatkówką - zakończyła.

Developres rundę zasadniczą zakończył na 10. pozycji. Przed rzeszowskim zespołem spotkania o miejsca 9-12. Na początek rywalem będzie Pałac Bydgoszcz.



Więcej o: