PTPS Piła na drodze Developresu. "Niech seria trwa jak najdłużej"

Siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów liczą na kolejne zwycięstwo w ORLEN Lidze. W sobotę przed własną publicznością zagrają z PTPS-em Piła.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Kibice Developresu SkyRes Rzeszów mają ostatnio powody do zadowolenia. Zespół trenera Jacka Skroka złapał formę, co od razu przełożyło się na wyniki i atmosferę w drużynie. Rzeszowianki odniosły trzy z rzędu zwycięstwa. Dwa w ORLEN Lidze i awansowały do VII rundy Pucharu Polski wygrywając z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. - Wygrałyśmy trzy ostatnie mecze. To już seria i niech trwa ona jak najdłużej - zauważa Ewa Cabajewska, kapitan rzeszowskiej drużyny, która znakomicie pokierowała grą w meczach z BKS-em Aluprof PROFI CREDIT Bielsko-Biała i KSZO. W obu spotkaniach, a także tym pucharowym rzeszowianki bardzo dobrze zagrały zagrywką i blokiem. - Powtarzalność w siatkówce jest bardzo ważna. Od kilku spotkań dobrze zagrywamy i skutecznie blokujemy. To dobrze rokuje przed najbliższym spotkaniem z Piłą, w którym znów postaramy się zdobyć punkty - dodaje Cabajewska.

- Do meczu z Piłą podejdziemy bardzo zmotywowane. Chcemy wygrać. Najlepiej za trzy punkty i podtrzymać naszą dobrą ostatnio passę. Na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, ale po ostatnich meczach jestem dobrej myśli - nie ukrywa z kolei Ewa Śliwińska, przyjmująca Developresu.

Sobotnie spotkanie będzie pojedynkiem dziewiątej aktualnie drużyny ORLEN Ligi z siódmą. Oba zespoły dzieli w tabeli sporo punktów. PTPS Piła to rewelacja obecnych rozgrywek. Zespół zgromadził już 30 punktów, 19 więcej od Developresu. - Niejednemu faworytowi utarła już nosa więc na pewno nie będzie to łatwy mecz - zaznacza Agata Skiba, przyjmująca rzeszowskiej drużyny, która w poprzedniej rundzie przegrała na wyjeździe w Pile 0:3. - Uważam, że obecnie prezentujemy lepszy poziom niż podczas meczu w pierwszej rundzie. Jesteśmy bardziej zgrane i lepiej się dogadujemy na boisku, także na pewno będziemy chciały to wykorzystać - dodaje Skiba.

- Czujemy się mocniejsze i wiemy, że stać nas na dobrą i skuteczną grę. Nie będziemy faworytem, bo zespół z Piły w tym sezonie prezentuje się naprawdę dobrze. Pokazałyśmy jednak, że potrafimy walczyć z teoretycznie lepszymi rywalami. W sobotę zrobimy wszystko, by znów wygrać i zrewanżować się Pile za porażkę z pierwszego meczu - mówi natomiast Magda Jagodzińska, atakująca Developresu.

Początek meczu o godz. 17.