Jacek Skrok, trener Developresu: Ten mecz jest budujący

- Graliśmy z trudnym przeciwnikiem, bardzo dobrze zagraliśmy zagrywką. Pokazaliśmy, że potrafimy grać z dobrymi zespołami i mam nadzieję, że ten mecz będzie dla nas dopingiem do większej pracy - powiedział po porażce 1:3 z Impelem Wrocław szkoleniowiec Developresu SkyRes Rzeszów, Jacek Skrok.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianie zagrały niezłe spotkanie, ale ostatecznie zostały bez punktów. Zmarnowały kilka setboli w drugiej partii, w której wyraźnie prowadziły. Po pierwszym wygranym secie i dobrym początku drugiego, później zeszło z nich powietrze i na boisku dominowały wrocławianki, które po meczu cieszyły się ze zwycięstwa.



Joanna Kaczor, kapitan Impelu Wrocław

Bardzo cieszymy ze zdobytych trzech punktów. Gratulujemy też drużynie z Rzeszowa dobrej gry. Pierwsze dwa sety pokazały, że zespół Developresu potrafi dobrze zagrywać i walczyć o każdą piłkę. Duże brawa należą się naszym blokującym i Milenie Radeckiej, która w trudnym momencie, w końcówce drugiego seta pozwoliła nam wyciągnąć wynik.



Ewa Cabajewska, kapitan Developresu SkyRes Rzeszów

Drugi set był kluczowy. Szkoda, że nie wykorzystałyśmy szansy na jego wygranie. Wtedy zupełnie inaczej mogłaby się potoczyć nasza gra. Po tym secie Wrocław się rozkręcił i trzeba było gonić wynik. Pokazałyśmy przede wszystkim, że potrafimy walczyć, grać dobrą siatkówkę. Chciałabym, aby nikt nas jeszcze nie skreślał. Gratuluję drużynie z Wrocławia zwycięstwa.



Jacek Grabowski, trener Impelu Wrocław

Chciałem pogratulować postawy drużynie Developresu. Wiedzieliśmy, że przyjechaliśmy na trudny teren. Developres zagrał bardzo dobrze. Sądzę, że dwa pierwsze sety były jedne z lepszych w wykonaniu tej drużyny w tym sezonie.

Gratuluję też moim zawodniczkom, które podniosły się z bardzo trudnej sytuacji. Był to pierwszy mecz po długiej przerwie. Graliśmy w innym składzie niż dotychczas. Przyjechaliśmy bez Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty, debiut po dłuższej przerwie zaliczyła libero Agata Sawicka. Początek więc był dla nas bardzo trudny. Z biegiem czasu opanowaliśmy jednak sytuację. Dziewczyny nie zwiesiły głów. Zaczęliśmy dobrze zagrywać i to był klucz do sukcesu.



Jacek Skrok, trener Developresu SkyRes Rzeszów

Gratuluję Impelowi wygranej i tego, że potrafił się pozbierać. Po drugiej stronie siatki był bardzo doświadczony zespół i zawodniczki zrobiły to, co do nich należało. Jeśli chodzi o mój zespół to czuliśmy tę grę. Punkt wisiał w powietrzu. Byłbym nawet zadowolony, gdybyśmy przegrali drugiego seta bardziej zdecydowanie, a nie po takiej końcówce. Ten mecz jest budujący. Graliśmy z trudnym przeciwnikiem, bardzo dobrze zagraliśmy zagrywką. W kolejnych setach zabrakło determinacji, odwagi, były błędy wynikające z braku doświadczenia. Pokazaliśmy, że potrafimy grać z dobrymi zespołami i mam nadzieję, że ten mecz będzie dla nas dopingiem do większej pracy.