M. Wiktorowicz, trener Developresu: Tanio skóry na pewno nie sprzedamy

Zespół Developresu SkyRes Rzeszów zajął drugie miejsce w Turnieju o Puchar Firmy Developres. Z postawy zespołu, który wygrał trzy z czterech spotkań, zadowolony był trener Mariusz Wiktorowicz.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Developres SkyRes Rzeszów podczas trzydniowych zawodów w hali Podpromie pokonał VC Olimpię Berlin, Pałac Bydgoszcz i KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Przegrał tylko z bezkonkurencyjnym w Rzeszowie zespołem Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna. Ostatecznie rzeszowska drużyna turniej zakończyła na drugim miejscu, wyprzedzając kolejno Pałac, Olimpię i KSZO. - Z przebiegu całego turnieju możemy być zadowoleni. Chcemy grać swoją grę, taką jaką prezentowaliśmy na turnieju w Karpaczu i w dużej mierze podczas naszego turnieju w Rzeszowie. Jeśli gramy ryzykownie w zagrywce i kontratakach oraz z większą uwagą w akcjach na siatce, utrzymujemy koncentrację, to potrafimy grać na dużej powtarzalności w akcjach - powiedział po zakończonym w niedzielę turnieju na Podpromiu trener Developresu, Mariusz Wiktorowicz.

Przed jego drużyną ostatni tydzień przygotowań do nowego sezonu. Poniedziałek siatkarki będą miały wolny. Od wtorku drużyna przygotowywać będzie się do inauguracji z PGE Atomem Trefl Sopot. Ten mecz rozegrany zostanie w sobotę w Rzeszowie. Trzy dni później również we własnej hali Developres zmierzy się z Polskim Cukrem Muszynianką. - W meczach z Muszyną jest 1:1. W lidze będzie to jednak inny mecz. Będą większe emocje, przyjdzie więcej kibiców, dojdzie oprawa meczowa, będzie wreszcie gra o punkty. Tanio skóry na pewno nie sprzedamy - zakończył trener Developresu.