Sport.pl

Developres przegrywa z KSZO. Beniaminek z Ostrowca lepszy pod każdym względem

W sobotnim starciu beniaminków Orlen Ligi Developres SkyRes Rzeszów musiał uznać wyższość KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Rzeszowianki przegrały zasłużenie 1:3. Były gorsze od rywalek w każdym elemencie gry.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W ostatnim meczu pod wodzą trenera Marcina Wojtowicza zespół Developresu SkyRes Rzeszów uległ na wyjeździe innemu beniaminkowi ekstraklasy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 1:3. Gospodynie do zwycięstwa poprowadził duet Katarzyna Brojek - Kamila Ganszczyk. Obie zawodniczki zdobyły dla KSZO w sobotnim starciu po 15 punktów. Brojek, która wybrana została MVP tego spotkania, brała na siebie ciężar gry w kluczowych momentach meczu. Skończyła połowę wystawionych piłek. Ganszczyk wspierała koleżankę z drużyny na siatce. Środkowa popisała się siedmioma blokami. Posłała też dwa asy serwisowe.

Po stronie Developresu pierwszą strzelbą była Paula Szeremeta. Atakująca zdobyła 19 punktów, przy 44-procentowej skuteczności. Zaliczyła też dwa bloki. Szeremetę wspierały środkowe Dominika Nowakowska i Magdalena Hawryła. Obie zdobyły odpowiednio 16 i 12 oczek. Rzeszowianki przegrały jednak wyraźnie, bo w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła były gorsze od rywalek. O ile atak był na podobnym poziomie (45 procent skuteczności KSZO, przy 44 procentach Developresu), to już przyjęcie, zagrywka, blok i przede wszystkim błędy własne, jakie popełniły siatkarki z Rzeszowa, zaważyły na porażce. Zespół Ostrowca odrzucił rywalki od siatki. Siedem asów serwisowych, przy dwóch skutecznych serwisach rzeszowianek zrobiło różnice. W dodatku miejscowe lepiej przyjmowały (58 procent do 52). Miały cztery bloki więcej (15 - 11) i popełniły też mniej błędów. Siatkarki Developresu oddały gospodyniom 29 punktów, same uzyskały od rywalek 17 i jedynie tylko w trzeciej, wygranej do 23 odsłonie zagrały na przyzwoitym poziomie.



Więcej o: