Środkowa Developresu po porażce w Muszynie: Były dobre momenty, ale to za mało

Zespół Developresu SkyRes Rzeszów przegrał w 11. kolejce ORLEN Ligi na wyjeździe z Polskim Cukrem Muszynianką Fakro Muszyna 0:3. - To dla nas kolejne, cenne doświadczenie - powiedziała po meczu środkowa Developresu, Magdalena Hawryła.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianki w Muszynie zagrały ambitnie, ale w starciu z wiceliderem ORLEN Ligi większych szans nie miały. Jedynie w pierwszej, premierowej odsłonie grały z zespołem Muszynianki jak równy z równym. Podopieczne trenera Marcina Wojtowicza, dla którego mecz w Muszynie był powrotem na "stare śmieci", mogły nawet wygrać pierwszego seta, lecz w końcówce zabrakło zimnej krwi. Przy stanie po 21 siatkarki beniaminka nie wykorzystały kontry. Świetnie też w końcówce zagrała po stronie gospodyń Natalia Kurnikowska, w efekcie set zakończył się wygraną "mineralnych" do 21.

Kolejne dwie partie były już mniej wyrównane. Zespół Developresu miał spore problemy, żeby przebić się przez blok rywalek, które w tym spotkaniu aż 16 razy zatrzymały na siatce przyjezdne. To było kluczem do zwycięstwa w drugim i trzecim secie, odpowiednio do 19 i 18.

- Niestety, nie udało się wywalczyć w Muszynie nawet seta. Bardzo żałujemy, ponieważ byłyśmy nastawione bojowo przed meczem. Jednak podczas spotkania nie było tego widać. Były dobre momenty, ale to wciąż za mało, żeby wygrać spotkanie - powiedziała po sobotniej porażce Magdalena Hawryła, środkowa Developresu, która w starciu z Muszynianką zdobyła 8 punktów.



Porażka w Muszynie była ósmą przegraną beniaminka w tym sezonie. Po 11 kolejkach ORLEN Ligi rzeszowska drużyna ma na koncie dziewięć punktów. Przed siatkarkami Wojtowicza runda rewanżowa. - Mecz w Muszynie to dla nas kolejne doświadczenie. Można powiedzieć, że była to lekcja siatkówki od bardziej doświadczonych przeciwniczek. Postaramy się z niej wyciągnąć jak najwięcej na przyszłe spotkania. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach pokażemy, że mamy charakter - dodała Hawryła.

Rzeszowianki kolejne spotkanie rozegrają na wyjeździe z mistrzem Polski, Chemikiem Police.