Trener Developresu po zwycięstwie z Karpatami: W niedzielę musi być lepiej

Zwycięstwem 3:0 Developresu Rzeszów zakończył się pierwszy półfinałowy mecz play-off z Karpatami Krosno. Rzeszowianki nie zagrały jednak dobrych zawodów, o czym mówił po spotkaniu trener Marcin Wojtowicz.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



- To był zdecydowanie najlepszy mecz Karpat. My natomiast zagraliśmy trochę gorzej. Popełniliśmy więcej błędów niż zwykle. Połowę punktów oddaliśmy rywalom. Karpaty grały konsekwentnie taktycznie. Tym bardziej cieszy zwycięstwo. Mamy dobry materiał poglądowy na niedzielny mecz - skomentował sobotnią wygraną Developresu Rzeszów z Karpatami Krosno trener rzeszowianek Marcin Wojtowicz.

Jego siatkarki wprawdzie nie zachwyciły, ale zwycięstwo w pierwszym pojedynku z "karpatkami" w sobotę zagrożone nie było ani na chwilę. Pierwszą partię rzeszowski zespół pewnie wygrał do 19. W drugiej męczył się bardziej, ale na własne życzenie. Gospodynie miały problemy w kończeniu akcji. W dodatku dobrze w obronie grały "karpatki", które podbijały niemal każdą piłkę. Ostatecznie drugi set zakończył się zwycięstwem Developresu na przewagi do 24.

W trzeciej, ostatniej odsłonie wydawało się, że miejscowe zdemolują rywalki z Krosna. Szybko odskoczyły na kilkupunktowe prowadzenie. Przyjezdne, na skutek nierównej gry rzeszowianek, zdołały zniwelować straty do jednego punktu (13:14). To jednak wszystko, na co stać było siatkarki Dominika Stanisławczyka w tym meczu. Set zakończył się wygraną do 21 i zwycięstwem 3:0 Developresu.

Drugie spotkanie obu drużyn odbędzie się w niedzielę o godz. 15 w Rzeszowie. - Gorszy pierwszy mecz może podziałać na nas mobilizująco. Liczę, że zagramy swoją siatkówkę, bo dziś było jej za mało. Nie to przygotowaliśmy na play-offy. Karpaty pokazały serce do walki. Gdybyśmy jednak zagrali na swoim poziomie, rozrzucili blok tak, jak to było momentami, to mecz wyglądałby inaczej - zakończył Wojtowicz.