Sport.pl

Puchar Polski. Developres jedzie do Bielska. Po seta

Jeden wygrany set w rewanżu z Aluprofem Bielsko-Biała zapewni siatkarkom Developresu Rzeszów awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. - Nie jesteśmy faworytem - przestrzega trener rzeszowskiej drużyny Marcin Wojtowicz.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowski zespół nie zwalnia tempa w Pucharze Polski. Po wyeliminowaniu ostatniej drużyny Orlen Ligi, Pałacu Bydgoszcz, postanowił sprawić kolejną sensację i odprawić z kwitkiem ośmiokrotnego mistrza Polski - Aluprof Bielsko-Biała. W pierwszym meczu ćwierćfinału Pucharu Polski Developres we własnej hali wygrał z wyżej notowanym rywalem 3:0 i w niedzielę stanie przed szansą awansu do Final Four. Wystarczy, że w Bielsku siatkarki Marcina Wojtowicza wygrają seta i będą wówczas mogły rezerwować bilety na finałowy turniej do Ostrowca Świętokrzyskiego. - Pokazałyśmy, że nie jesteśmy dziewczynkami do bicia. Jedziemy po seta do Bielska. Zdajemy sobie jednak sprawę, że czeka nas bardzo trudne zadanie - mówi Katarzyna Warzocha, środkowa Developresu.

- Musimy wyciągnąć wnioski z porażki w Rzeszowie. U siebie trzeba powalczyć o awans - zaznacza z kolei Małgorzata Lis, kapitan Aluprofu, który, aby awansować do najlepszej czwórki, musi wygrać 3:0 i mieć lepszy stosunek małych punktów.



W pierwszym meczu drużyna z Bielska przegrała trzy sety odpowiednio do 22, 17 i 33. Developres w zapasie ma więc 13 punktów. - Aluprof w dalszym ciągu jest faworytem tej rywalizacji. Od tego zespołu wymaga się zdobycie Pucharu Polski. Od nas nie. Dlatego jedziemy do Bielska zaprezentować się z najlepszej strony. Nie mówmy o wygranym secie - podkreśla szkoleniowiec Developresu.

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godz. 18. Zwycięzca awansuje do turnieju finałowego, który w dniach 8 - 9 marca rozegrany zostanie w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Raczej pewne jest, że w Final Four Pucharu Polski zagra lider Orlen Ligi Chemik Police, który w pierwszym meczu w Pile pokonał Naftę 3:0. Bliżej awansu są też siatkarki Tauronu Dąbrowa Górnicza. W pierwszym spotkaniu pokonały one bowiem u siebie Impel Wrocław 3:1. Emocji nie powinno zabraknąć w rywalizacji zespołów z Muszyny i Sopotu.



Więcej o: