Sport.pl

Puchar Polski. Developres Rzeszów z szansami na ćwierćfinał

W czwartek siatkarki Developresu Rzeszów mogą zrobić pierwszy krok w kierunku historycznego awansu do ćwierćfinału Pucharu Polski. O godz. 18 zagrają z ostatnim zespołem Orlen Ligi Pałacem Bydgoszcz.

Chcesz wiedzieć wszystko o Developresie Rzeszów? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W tym sezonie zespół Developresu Rzeszów nie miał jeszcze okazji zmierzyć się z drużyną z Orlen Ligi. Dla wicelidera pierwszoligowych rozgrywek będzie to więc doskonały sprawdzian. Rzeszowianki, które niewykluczone, że w przyszłym sezonie zagrają na parkietach ekstraklasy, w pojedynku z Pałacem Bydgoszcz zobaczą, jaka różnica dzieli Orlen Ligę od zaplecza. - Liczę, że sprostamy wymaganiom - mówi środkowa Developresu Dominika Nowakowska.

- Ten mecz to dla nas dobra lekcja. Wprawdzie nie jest to przeciwnik z pierwszej czwórki, ale siatkarki z Bydgoszczy na co dzień rywalizują przecież z najlepszymi. Cieszy to, że będziemy mogli sprawdzić się z rywalem z Orlen Ligi i przekonać się, nad czym będziemy musieli jeszcze popracować, czego nam brakuje - dodaje z kolei szkoleniowiec Marcin Wojtowicz, który podkreśla jednak, że większego ciśnienia na to spotkanie w jego zespole nie ma. - Dla nas priorytetem jest liga - zaznacza.

Liga ligą, ale siatkarki Developresu bez szans w starciu z Pałacem na pewno nie są. Drużyna z Bydgoszczy to obecnie najsłabszy zespół Orlen Ligi. W 14 kolejkach zdołała wywalczyć zaledwie trzy punkty. - Kluczowe będzie podejście mentalne. W dodatku w pierwszej lidze gra się inaczej. Dlatego możemy zaskoczyć Pałac. Zobaczymy, na ile wystarczy nasza szybka gra i dobra zagrywka - zastanawia się trener.

Ewentualna porażka w Bydgoszczy większych konsekwencji mieć nie będzie. W tej fazie turnieju zespoły grają ze sobą bowiem dwa spotkania. Rewanż w Rzeszowie zaplanowano na 12 lutego.

Stawką dwumeczu jest ćwierćfinał Pucharu Polski. W przypadku awansu Developres o najlepszą czwórkę zawodów powalczy z Aluprofem Bielsko-Biała. To czwarty po pierwszej rundzie zespół Orlen Ligi. Finały turniej rozegrany zostanie w dniach 8 i 9 marca w Ostrowcu Świętokrzyskim.



Dwa dni po meczu w Bydgoszczy rzeszowianki czeka kolejny trudny pojedynek. Tym razem w lidze zmierzą się z Karpatami Krosno. Derbowa konfrontacja zapowiada się ciekawie, bo obie drużyny w tabeli dzielą zaledwie cztery punkty. - Teoretycznie mecz z Bydgoszczą może być dla nas łatwiejszy niż ten z Karpatami. Mamy szalony tydzień - nie ukrywa Wojtowicz, którego zespół w niedzielę może zapewnić sobie drugie miejsce przed fazą play-off. - Poza "czwórkę" już nie wypadniemy. Chcemy jednak do gry o najwyższe cele przystąpić z jak najlepszej pozycji. Wygrać rundę zasadniczą będzie trudno, ale drugi miejsce jest w naszym zasięgu - kończy trener rzeszowskiego zespołu, który w pierwszym meczu pewnie pokonał Karpaty 3:0.



Więcej o: