Greg Hancock najlepszy w swojej ekipie podczas DPŚ. Ale Amerykanie słabo

Obcokrajowiec PGE Stali Rzeszów, Amerykanin Greg Hancock, wraz ze swoją reprezentacją, zajął trzeci miejsce w drugim półfinale Drużynowego Pucharu Świata, który odbył się w King`s Lynn. Ekipa USA pojedzie w czwartkowym barażu.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Stali? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Amerykanie zdobyli 22 punkty i wyraźnie przegrali z Australią i Wielką Brytanią, które zajęły odpowiednio pierwsze i drugie miejsce. Australijczycy awansowali do finału, a Brytyjczycy razem z Amerykanami pojadą w czwartek w Vojens w barażu o jedno miejsce w finale. Ich rywalami będą także Polacy i Rosjanie.

Greg Hancock zdobył dla Amerykanów 12 punktów i bonus (3,3,2!,3,0,1), a w jednym biegu pojechał jako joker. Wtedy jednak przyjechał dopiero trzeci.