PGE Stal Rzeszów - Unia Tarnów czyli żużlowe derby w Rzeszowie

Starcie PGE Stali Rzeszów z Unią Tarnów od kilku tygodni rozpala kibiców żużla w obu miastach. W niedzielę w meczu 6. kolejki PGE Ekstraligi obie ekipy zmierzą się na torze w Rzeszowie.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Stali. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Podobnych starć w Polsce nie ma wiele, więc kibiców szczególnie elektryzują takie spotkania. Tym bardziej że w poprzednim sezonie Unia ze Stalą nie jeździły ze sobą, bo występowały w różnych ligach. Teraz znów zmierzą się, na początek w Rzeszowie. Dodatkowego smaczku spotkaniu dodaje to, że w barwach PGE Stali od dawna nie jeździło tylu wychowanków. W niedzielę zaprezentują się na torze Dawid Lampart, Karol Baran i junior Krystian Rempała, pochodzący... z Tarnowa. A zespół prowadzi przecież wychowanek Stali Janusz Ślączka. Baran ma w składzie zastąpić Łukasza Sówkę, który jeździł w Grudziądzu, ale zaprezentował się bardzo słabo, a trener rzeszowian wciąż nie może skorzystać z usług kontuzjowanego Mirosława Jabłońskiego.

Mimo to stalowcy liczą na zwycięstwo. - Chcemy wygrać, ale nie będzie łatwo. Ja wierzę w swoją drużynę, wiem, że jesteśmy w stanie wygrać, ale to jest tylko sport - mówi i dodaje, odnosząc się do dobrych, ale przegranych meczów do tej pory: - Musimy wygrywać, bo tylko za zwycięstwa dostaje się punkty. Za ładną jazdę czy wygrane starty nikt ich nie daje.

PGE Stal Rzeszów zdobyła do tej pory dwa punkty, Unia ma ich cztery. Rzeszowianie na własnym torze pokonali już jednak Spartę Wrocław, a w starciu z faworytem ligi Unią Leszno byli o krok od sprawienia niespodzianki. - Tarnowianie także mają dobrych zawodników, dobrą drużynę. To przecież też Unia, a Unie są bardzo mocne w tym sezonie - mówi żartobliwie trener Ślączka.

Szkoleniowiec PGE Stali Rzeszów jest spokojny o tor na niedzielne zawody, który niedawno był remontowany, a na który spadło w ostatnich dniach sporo deszczu. - Nie jest źle, jeśli nie będzie padało, nie będzie problemu. Prace przy torze zostały dobrze zrobione i drenaż odprowadził wodę. Powinno być wszystko w porządku - kończy.

Początek spotkania o godz. 19.30. Transmisja w nSport+.

Awizowane składy:

PGE Stal Rzeszów: 9. Peter Ljung, 10. Karol Baran, 11. Dawid Lampart, 12. Greg Hancock, 13. Peter Kildemand, 14. Artur Czaja

Unia Tarnów: 1. Kenneth Bjerre, 2. Artur Mroczka, 3. Leon Madsen, 4. Janusz Kołodziej, 5. Martin Vaculik, 6. Ernest Koza