Greg Hancock znakomity podczas Grand Prix w Pradze, ale bez finału

Greg Hancock

Greg Hancock (JERZY CHABA)

Amerykanin Greg Hancock, obcokrajowiec PGE Stali Rzeszów, bardzo dobrze spisał się podczas Grand Prix Czech. Niestety liderowi rzeszowian nie wyszedł półfinał i ostatecznie uplasował się na piątym miejscu.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Stali? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Hancock doskonale poradził sobie w turnieju głównym, w którym zdobył 13 punktów (3,3,3,2,2) i zajął drugie miejsce, przegrywając jedynie z Maciejem Janowskim. Pewny awans do półfinału nie przełożył się jednak na dalsze losy Amerykanina. W swoim szóstym biegu Hancock przyjechał dopiero na końcu stawki, za Taiem Woffindenem, Jarosławem Hampelem i Nielsem Kristianem Iversenem.

W finale wygrał Woffindem, drugi był Hampel, a trzeci Janowski.



Zobacz także
  • PGE Stal Rzeszów - FOGO Unia Leszno 42:48 GKM Grudziądz - PGE Stal Rzeszów. Starcie beniaminków w PGE Ekstralidze
  • PGE Stal Rzeszów - FOGO Unia Leszno 42:48 Żużlowcy PGE Stali Rzeszów jeździli w Szwecji
  • Stal Rzeszów Kildemand jeździł w Danii, Czaja w Szwecji. Z różnym powodzeniem