Sport.pl

Mistrz świata w Rzeszowie! Hancock podpisał kontrakt z PGE Stalą

Potwierdziły się wcześniejsze informacje na temat startów w PGE Stali Rzeszów indywidualnego mistrza świata Grega Hancocka. Amerykanin związał się z rzeszowskim klubem rocznym kontraktem.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Stali. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Chociaż działacze rzeszowskiego klubu nie potwierdzają jeszcze oficjalnie tej informacji, to sam zawodnik przyznał na antenie NC+, że będzie zawodnikiem PGE Stali Rzeszów. - Nie mogę doczekać się jazdy w Speedway Stali Rzeszów. Nowy klub, nowe wyzwania i nowa szansa na mistrzostwo świata - powiedział Hancock.

Amerykanin w minionym sezonie był najskuteczniejszym zawodnikiem Enea Ekstraligi. Startujący w barwach tarnowskiego zespołu zawodnik uzyskał średnią 2,320. Swoją dominację potwierdził również w cyklu Grand Prix. Mimo 44 lat na karku popularny "Grin" został po raz trzeci w karierze indywidualnym mistrzem świata. Wcześniej dokonał tej sztuki w 1997 oraz 2011 roku.

Swoją przygodę w lidze polskiej rozpoczynał w 1992 roku w barwach Unii Leszno. Od tamtego czasu niemalże nieprzerwanie startuje w Polsce (nie było go tylko w roku 1995). PGE Stal będzie już dziewiątym przystankiem w polskiej karierze amerykańskiego weterana. Hancock w przyszłym roku skończy 45 lat, a jak sam zapowiada, wciąż celuje w kolejny tytuł indywidualnego mistrza świata.

Przypomnijmy, że oprócz Amerykanina kontrakty z rzeszowskim zespołem podpisali Artur Czaja i Dawid Lampart. Umowy przedłużyli też Kenni Larsen, Peter Ljung oraz Krystian Rempała. Przy Hetmańskiej zobaczymy najprawdopodobniej również Mirosława Jabłońskiego i Petera Kildemanda. Skład ogłoszony zostanie we wtorek 23 grudnia.



Więcej o:
Komentarze (4)
Mistrz świata w Rzeszowie! Hancock podpisał kontrakt z PGE Stalą
Zaloguj się
  • konus33

    Oceniono 1 raz 1

    i świetnie

  • egmc

    0

    Jak solidnym zawodnikiem jest Hanckok przekonali sie we Wrocławiu i w Tarnowie. Żaden to powód da radości mieć go w składzie, mając na uwadze jego wiek i to że w 2015 r. raczej tak dobrze nie będzie jeździł jak w 2014 r. A nawet jak utrzyma formę z sezonu 2014 to będzie przede wszystkim myslał o Grand Prix a nie o PGE Marmie. No ale z braku laku mamy jego i nic na to nie poradzimy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX