Sport.pl

Łukasz Sówka chce nadal jeździć w Rzeszowie

- Z obu stron jest chęć dalszej współpracy - mówi Marek Sówka, ojciec i manager zawodnika PGE Marmy Rzeszów Łukasza Sówki na temat jego dalszych startów w stolicy Podkarpacia.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Jak wiadomo, wciąż nie jest jasne, w której lidze pojedzie drużyna z Rzeszowa. To z pewnością może być sporą przeszkodą w jakichkolwiek rozmowach z zawodnikami dotyczących startów w sezonie 2015.

Pierwszym, który zadeklarował, iż chciałby nadal jeździć w rzeszowskim klubie jest Łukasz Sówka. "Sówkins" reprezentuje barwy PGE Marmy Rzeszów od sezonu 2012. Jednak rok 2015 będzie dla niego bardzo ważny, bo wkracza on w dorosły żużel, czyli oficjalnie mówiąc staje się seniorem. Mimo że Łukasz Sówka wywalczył z kolegami awans do ekstraligi, to interesują go też starty w niższej klasie rozgrywkowej. - Nie wiadomo jeszcze, która liga będzie w Rzeszowie, ale to nie jest dla nas decydujące - mówi Marek Sówka, ojciec i zarazem manager zawodnika. - Oczywiście, że Łukasz chciałby ponownie jeździć w ekstralidze, ale starty w I lidze też byłyby dla niego z pewnością korzystne. Co więcej, uważam, że różnica między ekstraligą, a I ligą nie jest teraz bardzo duża - dodaje.

W niektórych portalach pojawiły się już informacje, że Sówka na pewno zostanie w Rzeszowie. Ojciec zawodnika jednak dementuje te doniesienia. - Rzeczywiście rozmawialiśmy i z obu stron jest chęć dalszej współpracy - tłumaczy.

Jest jednak jeszcze jedna kwestia. Teoretycznie możliwe, że rzeszowska drużyna będzie startować nawet w II lidze. Czy wtedy też włodarze mogliby liczyć na Sówkę? - Wierzę, że jest to jednak bardzo mało prawdopodobne, a wręcz niemożliwe - mówi Marek Sówka. - Oczywiście dla nas byłby to krok wstecz i takie rozwiązanie na pewno nie byłoby dobre dla Łukasza - dodaje.

Kiedy więc można się spodziewać ostatecznej decyzji dotyczącej startów Łukasza Sówki w Rzeszowie? - Pochodzimy do tematu spokojnie. Czekamy na rozwój wypadków w Rzeszowie i mamy nadzieję, że wszystko się tam dobrze zakończy. Bardzo chcemy zostać, jednak na razie koncentrujemy się na przygotowaniach do sezonu 2015, a myślę, że ostateczne decyzje zostaną podjęte do miesiąca czasu - kończy Marek Sówka.



Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"