Sport.pl

PGE Marma zainteresowana Łagutą. "Dla niego nie ma straconych pozycji"

PRZEGLĄD PRASY. Marta Półtorak, prezes głównego sponsora rzeszowskich żużlowców PGE Marmy potwierdziła w rozmowie z serwisem Sportowe Fakty, że klub z Hetmańskiej zainteresowany jest pozyskaniem 30-letniego Grigorija Łaguty.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W niedzielę żużlowcy PGE Marmy Rzeszów wywalczyli awans do Enea Ekstraligi. Ich rozbrat z ekstraklasą trwał jedynie rok i teraz klub przygotowuje się do kompletowania kadry na nowy sezon. Jeszcze przed rewanżowym meczem finału Nice Polskiej Ligi Żużlowej z Orłem Łódź (55:35) pojawiły się w mediach informacje o tym, że do drużyny z Rzeszowa trafić miałby Grigorij Łaguta z Włókniarza Częstochowa. 30-letni Rosjanin w miniony piątek świetnie spisał się na rzeszowskim torze podczas XXX Memoriału im. Eugeniusza Nazimka. Zdobył komplet punktów i zasłużenie wygrał zawody na stadionie miejskim. Co więcej, Łaguta jeździł w plastronie PGE Marmy, co było zresztą bardzo wymowne. - Tak, dostał przed zawodami od nas plastron, ale miejmy to na uwadze, że zawodnicy tej klasy dostaną propozycję ze wszystkich klubów ekstraligi - bagatelizował sprawę w rozmowie z serwisem rzeszow.sport.pl Andrzej Łabudzki, prezes rzeszowskiego zespołu.

Transfer Łaguty do PGE Marmy wydaje się być jednak bardzo prawdopodobny. Rąbka tajemnicy uchyliła w rozmowie ze Sportowymi Faktami była prezes rzeszowskiego zespołu Marta Półtora. - "Rozmawialiśmy z "Griszą". Jak widać po jego wyniku w zawodach, spisał się na tym torze solidnie. "Grisza" według mnie jest zawodnikiem, dla którego nie ma straconych pozycji. Myślę, że byłby dobrym jeźdźcem w naszym zespole - powiedziała była prezes rzeszowskiego klubu".

Przypomnijmy, że oprócz Łaguty łączeni z PGE Marmą są inni żużlowcy: Tomasz Gollob, Adrian Miedziński czy Grzegorz Walasek.



Więcej o: