Sport.pl

Oświadczenie kibiców drużyny PGE Marma Rzeszów, po meczu w Łodzi

- Odcinamy się od błędnych doniesień i informacji płynących w mediach. Nie chcemy tej sprawy roztrząsać, dla nas jest to temat zamknięty - piszą w oświadczeniu kibice żużlowi, którzy zostali zaatakowani podczas powrotu z meczu PGE Marmy Rzeszów w Łodzi.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Przypomnijmy, że kibice zostali zaatakowani przez grupę chuliganów w niedzielę, gdy wracali z meczu żużlowego. Kilku z nich doznało poważniejszych obrażeń. Teraz, po kilkudziesięciu godzinach fani, za pośrednictwem klubu, rozesłali oświadczenie do mediów.



W związku z błędnymi informacjami pojawiającymi się w mediach, chcemy jako grupa osób będąca na meczu wyjazdowym drużyny PGE Marma Rzeszów w Łodzi sprostować kilka rzeczy.

Nie jesteśmy członkami Stowarzyszenia, nie należymy do fan klubu rzeszowskiej drużyny żużlowej. Jesteśmy zwykłymi pasjonatami którzy w grupie 19 osób wybrali sie na wcześniej wspomniane spotkanie.

Nikt z nas w trakcie zawodów nie śpiewał prowokujących przyśpiewek w kierunku łódzkich kibiców, a takie informacje pojawiły się z mediów czy w komentarzach.

Odcinamy się od błędnych doniesień i informacji płynących w mediach. Nie chcemy tej sprawy roztrząsać, dla nas jest to temat zamknięty.

Pragniemy podziękować trenerowi, zawodnikom oraz mechanikom naszej drużyny za okazaną pomoc i wsparcie.

Pasjonaci żużla z Rzeszowa





Więcej o: