Sport.pl

Kibice PGE Marmy pobici. Oświadczenie rzeszowskiego klubu

Klub PGE Marmy Rzeszów wydał oświadczenie odnośnie niedzielnego pobicia kibiców rzeszowskiej drużyny przez łódzkich kiboli. - ?Na skandal zakrawa postawa łódzkiej policji, która nie zareagowała na sygnał ze strony rzeszowskich kibiców? - pisze prezes Zarządu Speedway Stal Rzeszów SA Andrzej Łabudzki.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Jak już informowaliśmy, do kibolskiego ataku doszło w miejscowości Diabla Góra k. Żarnowa. Z meczu w Łodzi busem wracało 19 rzeszowskich kibiców. Ok. godz. 19.30 drogę zajechały mu cztery samochody osobowe, z których wysiedli kibole Łódzkiego Klubu Sportowego. Głównym powodem napaści była flaga rzeszowskich kibiców, której ci nie chcieli oddać. - Napastnicy wtargnęli do rzeszowskiego busa, mieli kije bejsbolowe. Zaczęła się przepychanka słowna i bójka. W pewnym momencie rzeszowscy kibice zaczęli krzyczeć, że policja już jedzie, i to wystraszyło łódzkich kiboli. Uciekli - wyjaśniła Barbara Stępień, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opocznie. - Policja rzeczywiście pojawiła się na miejscu zdarzenia bardzo szybko, ale kiboli już nie było. Dwóch rzeszowskich kibiców pojechało do szpitala w Opocznie, jeden z obrażeniami głowy. Drugi, lżej ranny, został zwolniony na własną prośbę. Kibole zdążyli też poważnie zniszczyć bus - dodaje policjantka.

Zanim doszło do całego zdarzenia, rzeszowscy kibice zauważyli, że jadą za nimi samochody z zasłoniętymi tablicami rejestracyjnymi. Zaniepokojeni tym faktem poinformowali policję, ale nie odniosło to skutku.

Oświadczenie dotyczące całego zdarzenia wydał prezes PGE Marmy Andrzej Łabudzki. - "7 września w drodze powrotnej z meczu w Łodzi bus z rzeszowskimi kibicami PGE Marmy Rzeszów został zaatakowany przez bandytów podszywających się pod sympatyków ŁKS-u Łódź. Nasi kibice zostali dotkliwie pobici. Na skandal zakrawa postawa łódzkiej policji, która nie zareagowała na sygnały ze strony rzeszowskich kibiców, którzy wcześniej zgłaszali, że jadą za ich busem nieoznakowane (bez numerów rejestracyjnych) samochody osobowe. Osobom poszkodowanym w wyniku zaistniałego incydentu składamy wyrazy współczucia i życzymy szybkiego powrotu do zdrowia" - pisze prezes Zarządu Speedway Stal Rzeszów SA.

Kibice PGE Marmy podejrzewają, że sprawcami napaści mogli być kibole ŁKS-u Łódź, którzy sympatyzują z innym rzeszowskim klubem - Resovią. Jak na razie łódzka policja nie ustaliła jeszcze sprawców napadu.



Więcej o: