Sport.pl

Drugie podejście do meczu PGE Marmy z KMŻ Lublin

W niedzielę odbędzie się przełożony mecz Nice Polskiej Ligi Żużlowej pomiędzy PGE Marmą Rzeszów a KMŻ Lublin. Do rzeszowskiej drużyny powraca lider Kenni Larsen. - Nie mogę się już doczekać, gdy pojadę ponownie w barwach rzeszowskiej drużyny - mówi Duńczyk.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Pierwotnie mecz miał odbyć się tydzień wcześniej, jednak na przeszkodzie stanęły warunki atmosferyczne. Teraz prognozy są łaskawsze. A spotkanie to jest niezwykle ważne dla zespołu gości, bo jeżeli w niedzielę polegną, a Lokomotiv Daugavpils pokona Polonię Bydgoszcz, to lublinianie pożegnają się z Nice Polską Ligą Żużlową.

Przyjezdni jednak mają piekielnie trudne zadanie, bo PGE Marma jest przecież liderem tabeli, ale pocieszeniem może być dla nich fakt, że nie będą w niedzielę osłabieni. Pierwotnie były takie obawy, bo w Zielonej Górze odbywa się turniej World Speedway League (czyli tzw. Żużlowa Liga Mistrzów). Działacze "Koziołków" obawiali się, że właśnie na tej imprezie stawić będzie musiał się jeden z ich liderów Davey Watt. Okazało się jednak, że drużyna Poole Pirates nie wystawiła Australijczyka w awizowanym składzie, a więc powinien on pojawić się w Rzeszowie.

Gospodarze podchodzą do spotkania raczej spokojnie, bo przecież w tym sezonie jeszcze żadna drużyna nie sprawiła im większych kłopotów na ich torze. Nie ma jednak mowy o lekceważeniu rywala. - To ostatni mecz u siebie w zasadniczej części sezonu, chcemy zaprezentować się jak najlepiej - mówi Paweł Miesiąc, zawodnik PGE Marmy.

Warto dodać, że Miesiąc zna doskonale lubelski zespół, bo przecież jeździł tam przez trzy sezony. - W Lublinie rzeczywiście jeździ wielu moich kolegów, więc w pewnym sensie będzie to mecz wyjątkowy - przyznaje Miesiąc. - Jednak traktuję go po prostu jako kolejne spotkanie ligowe i jakoś specjalnie się przed nim nie mobilizuję - dodaje zawodnik.

Co więcej, w niedzielnym meczu w barwach KMŻ Lublin pojawią się też starzy znajomi z Rzeszowa - Australijczycy Davey Watt i Cameron Woodward oraz wychowanek rzeszowskiego klubu Dawid Lampart.

Początek meczu o godz. 15.30.

Awizowane składy:

KMŻ Lublin: 1. Cameron Woodward, 2. Davey Watt, 3. Robert Miśkowiak, 4. Andriej Kudriaszow, 5. Dawid Lampart, 6. Arkadiusz Madej.

PGE Marma Rzeszów: 9. Kenni Larsen, 10. Paweł Miesiąc, 11. Scott Nicholls, 12. Peter Ljung, 13. Maciej Kuciapa, 15. Łukasz Sówka.



Więcej o: