Sport.pl

Uraz żużlowca PGE Marmy. Wystartuje w niedzielę?

W środowym meczu ligi duńskiej pomiędzy Slangerup a Holsted upadek zanotował zawodnik PGE Marmy Nicolai Klindt. Dziś wyjaśni się, jak groźna jest kontuzja i czy zawodnik będzie do dyspozycji Janusza Ślączki na niedzielny pojedynek z KMŻ Lublin.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W jednym ze swoich startów Klindt zanotował upadek. - To była moja wina - wspomina Duńczyk. - Chociaż trzeba powiedzieć, że tor był naprawdę trudny i po prostu wpadłem w dziurę - tłumaczy.

Na swoim profilu na Twitterze Klindt poinformował w czwartek, że złamał kość łudeczkowatą w prawej ręce. Choć brzmi to groźnie, to jednak zawodnik zachowuje względny spokój. - W piątek mam wizytę u specjalisty, ale myślę, że wszystko będzie w porządku do niedzieli i będę gotowy do jazdy - dodaje z optymizmem Klindt.

Przypomnijmy: w niedzielę o godz. 14 PGE Marma Rzeszów na własnym torze zmierzy się z ostatnim w tabeli Nice Polskiej Ligi Żużlowej KMŻ Lublin. Klindt znalazł się w awizowanym składzie na to spotkanie.



Więcej o: