PGE Marma przegrywa w Gnieźnie. J. Ślączka: Nie był to nasz najlepszy mecz

Żużlowcy PGE Marmy Rzeszów zanotowali pierwszą porażkę w tym sezonie w Nice Polskiej Lidze Żużlowej. W siódmej kolejce przegrali ze Startem Gniezno 39:51.

Chcesz wiedzieć wszystko o PGE Marmie. Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



W meczu kończącym pierwszą rundę w Nice Polskiej Lidze Żużlowej wicelider Carbon Start Gniezno nie dał większych szans prowadzącej po sześciu kolejkach w tabeli PGE Marmie Rzeszów. Podopieczni Janusza Ślączki zaliczyli słabe zawody i ponieśli pierwszą w tym sezonie porażkę. - Nie był to nasz najlepszy mecz. Walczyliśmy i jechaliśmy do samego końca, ale tylko zagraniczni zawodnicy jechali na swoim poziomie. Szkoda, że słabiej pojechali Maciej Kuciapa, Paweł Miesiąc i Łukasz Sówka - nie krył rozczarowania porażką trener rzeszowskiej drużyny, która przegrała 39:51.

Więcej powodów do radości miał natomiast Dariusz Śledź, opiekun gospodarzy, który w poprzednim sezonie z PGE Marmą spadł z Enea Ekstraligi. - Chciałem podziękować swoim zawodnikom, bo pojechali świetne zawody. Walczyli o każdy punkt. To był trudny mecz, z trudnym rywalem. U siebie jesteśmy jednak mocni i wygraliśmy - zaznaczył Śledź.

Po porażce w Gnieźnie rzeszowska drużyna straciła pozycję lidera na rzecz Startu. Po siedmiu kolejkach PGE Marma traci do rywali punkt. Ma na koncie 11 oczek. W niedzielę mecz rewanżowy obu zespołów w Rzeszowie.