Sport.pl

Kuciapa i Woodward uzgodnili warunki z PGE Marmą. Kto następny?

Maciej Kuciapa i Australijczyk Cameron Woodward to, według nieoficjalnych informacji, pierwsi żużlowcy, którzy uzgodnili warunki ze spadkowiczem z Ekstraligi, PGE Marmą Rzeszów. Przypomnijmy, że trenerem rzeszowskich żużlowców będzie Janusz Ślączka.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Kuciapa, który w minioną sobotę obchodził 38. urodziny, to wychowanek rzeszowskiego klubu i były kapitan zespołu ze stolicy Podkarpacia. Barw drużyny z Rzeszowa bronił w latach 1992-2000, 2003-2007, 2009-2012. Przez dwa lata (2001-2002) ścigał się w zespole z Zielonej Góry, w 2008 roku był zawodnikiem RKM Rybnik, a ostatni sezon spędził w Lubelskim Węglu KMŻ, gdzie w 15 meczach wywalczył wraz z bonusami 161 punktów, co dało mu średnią biegową 2,118, a meczową 10,33.

28-letni Woodward także w przeszłości występował w rzeszowskim zespole (2008-2009). Ostatnie trzy sezony spędził w drużynie z Lublina. W mijającym roku w dziewięciu meczach wywalczył z bonusami 85 punktów, co dało mu średnią biegową 2,024, a meczową 8,00.

Kto jeszcze wzmocni drużynę z Rzeszowa? Marta Półtorak, prezes Speedway Stali Rzeszów, zapowiada, że cały skład zostanie ogłoszony 15 grudnia, czyli w ostatnim dniu okienka transferowego. Jednak z naszych informacji wynika, że w zespole nie zostaną Rafał Okoniewski i Chorwat Jurica Pavlic. "Okoń" najprawdopodobniej przeniesie się do rywala rzeszowian w I lidze, GKM-u Grudziądz, a Pavlic jeździć będzie w ekstraligowej Betard Sparcie Wrocław.

Nadal nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Grzegorza Walaska, który był liderem rzeszowskiej drużyny w 2013 roku, oraz juniora Łukasza Sówki. Niewykluczone, że obaj pozostaną w Rzeszowie, ale Walasek ma także propozycje z Gdańska i Częstochowy, a Sówkę w swoich szeregach widzieliby działacze z Torunia.

Z nowych nazwisk, z informacji, do jakich udało nam się dotrzeć, rozmowy z PGE Marmą prowadzą Duńczycy Nicolai Klindt oraz Kenni Larsen. Być może do Rzeszowa powróci też Anglik Scott Nicholls. Z polskich zawodników mówi się o Robercie Miśkowiaku, Jakubie Jamrogu oraz Pawle Miesiącu. Ten ostatni jest jednak bliski pozostania w drużynie z Lublina.



Więcej o: