Sport.pl

Ze Stelmetem Falubazem po raz 60. Bilans na korzyść rywali PGE Marmy

Czwartkowe spotkanie 17. kolejki Enea Ekstraligi pomiędzy PGE Marmą Rzeszów a Stelmetem Falubazem Zielona Góra będzie 60. pojedynkiem obu drużyn. Do tej pory zdecydowanie lepszym bilansem mogą pochwalić się zielonogórzanie.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Na 59 rozegranych dotychczas spotkań drużyna Stelmetu Falubazu Zielona Góra 39 razy pokonała zespół PGE Marmy Rzeszów. Dwukrotnie w pojedynkach tych ekip padł remis, a tylko 18 razy zwyciężyli rzeszowianie. W pierwszym meczu tych drużyn w obecnym sezonie Enea Ekstraligi w Zielonej Górze nieznacznie wygrali gospodarze, którzy pokonali podopiecznych Dariusza Śledzia 46:44.

Czwartkowe spotkanie przy Hetmańskiej będzie okazją dla PGE Marmy nie tylko do poprawienia niekorzystnego bilansu ze Stelmetem Falubazem, ale przede wszystkim do zapewniania sobie utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Żurawie na dwie kolejki przed końcem są tuż nad strefą spadkową i mają punkt przewagi nad ósmym Betardem Spartą Wrocław. Jeśli w czwartek pokonają ekipę z Zielonej Góry i dodatkowo uda im się wywalczyć bonus, a zespół z Wrocławia przegra w Gorzowie ze Stalą, rzeszowianie będą praktycznie pewni ligowego bytu.

Kibice w stolicy Podkarpacia liczą, że w czwartek nie powtórzy się sytuacja z sezonu 2008. Wówczas ich żużlowcy dwukrotnie ulegli Stelmetowi Falubazowi i później spadli z ligi. - Wiemy, o co jedziemy - mówią zgodnie żużlowcy PGE Marmy.

- To dla nas najważniejszy mecz w sezonie - dodaje z kolei trener Śledź, który w obecnych rozgrywkach miał z rzeszowską drużyną bić się o medal Enea Ekstraligi.

Początek spotkania na Stadionie Miejskim o godz. 16.

Więcej o: