Prezes PGE Marmy: "Moja decyzja nie jest zależna od wyniku zespołu"

PRZEGLĄD PRASY. Prezes PGE Marmy Rzeszów Marta Półtorak w rozmowie portalem Sportowe Fakty zapewnia, że o jej ewentualnej rezygnacji ze sponsorowania rzeszowskich żużlowców nie zadecydują słabe wyniki drużyny w obecnym sezonie Enea Ekstraligi.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Na dwie kolejki przed zakończeniem rundy zasadniczej Enea Ekstraligi żużlowcy PGE Marmy Rzeszów nie mogą być pewni ligowego bytu. W minioną niedzielę zespół Dariusza Śledzia miał szansę wydostać się ze strefy spadkowej, ale na własne życzenie zaledwie zremisował ze Stalą Gorzów (45:45) na własnym torze. Sytuacja "żurawi" nie jest ciekawa. Do tego wciąż nie wiadomo, czy obecny sezon nie będzie ostatnim dla prezes Marty Półtorak, która miesiąc wcześniej wspomniała o możliwym wycofaniu się ze sponsorowania rzeszowskiej ekipy. Jak zaznacza, na taką decyzję nie będą miały wpływu wyniki sportowe. - "Moja decyzja nie jest zależna od wyniku zespołu" - mówi w rozmowie z portalem Sportowe Fakty sterniczka i dodaje: "Pozostanie przy tym sporcie uzależniam od tego, jaki kształt tym rozgrywkom będzie nadawany przez władzę Ekstraligi Żużlowej i PZMot. To, w jaki sposób będzie przestrzegany regulamin".

Prezes PGE Marmy zapewniła również, że w przypadku ewentualnego wycofania się z żużla zawodnicy rzeszowskiej drużyny, którzy mają podpisane dłuższe umowy, nie będą musieli martwić się o swoje kontrakty. - "To firma Marma Polskie Folie jak na razie zapewnia stabilizację tej drużynie i oczywiste jest, że to z nami zawodnicy mają podpisane kontrakty. Zawodnicy wiedzą również, że gwarantujemy im wywiązywanie się z podpisanych umów i nie mają żadnych powodów do obaw" - podkreśla Półtorak.

Przypomnijmy, że rzeszowianie o pozostanie w Enea Ekstralidze walczą z siódmą w tabeli Betard Spartą Wrocław. W ostatnich dwóch spotkaniach obecnego sezonu PGE Marma zmierzy się na własnym torze ze Stelmetem Falubazem Zielona Góra oraz w Bydgoszczy z tamtejszą Polonią. Wrocławianie z kolei w 17. kolejce pojadą w Gorzowie ze Stalą, a na zakończenie rozgrywek przed własną publicznością podejmować będą zdegradowany już do I ligi zespół Lechmy Startu Gniezno.