Sport.pl

Grzegorz Walasek: Nadal będziemy walczyć o czwórkę

- Dla mnie dziś wszystko było w porządku. Trochę gorzej z drużyną - mówił po meczu we Wrocławiu lider PGE Marmy Rzeszów Grzegorz Walasek.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



PGE Marma przegrała w meczu 12. kolejki Enea Ekstraligi we Wrocławiu z miejscowym Betardem Spartą 41:48. Nie dość, że rzeszowianie stracili dwa punkty meczowe, to jeszcze bonus. U siebie wygrali bowiem 48:42.

Na torze dwoił się i troił Duńczyk Nicki Pedersen, a także Grzegorz Walasek. Pierwszy zdobył 12 punktów, drugi 15. Obaj w sześciu startach. - Kolejny raz startuje mi się tutaj bardzo dobrze, lubię taki tor. Trochę gorzej wyszło z drużyną - żałował Walas. - Nie wyszło dobrze, ale nadal będziemy walczyć o tę pierwszą czwórkę - dodał.

Tyle tylko, że w tej chwili w oczy rzeszowianom coraz bardziej zagląda spadek. Sparta wyprzedziła rzeszowian w tabeli, a PGE Marma znalazła się w strefie spadkowej.

By uniknąć najgorszego PGE Marma musi jeździć równo, choćby tak jak Sparta. - To, że wszyscy w drużynie prezentują równy poziom umożliwia nam wygrywanie spotkań. To dobry znak na przyszłość - stwierdził po niedzielnym pojedynku Australijczyk Troy Batchelor, który zgromadził 12 punktów.

Więcej o: