Sport.pl

Żużlowcy PGE Marmy jadą po trzy punkty. Do Wrocławia

W niedzielę o godz. 16 żużlowcy PGE Marmy Rzeszów w spotkaniu 12. kolejki Enea Ekstraligi zmierzą się na wyjeździe z Betardem Spartą Wrocław. - Jedziemy walczyć o zwycięstwo - mówią rzeszowianie.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Obie drużyny to sąsiedzi w ligowej tabeli, dzieli ich zaledwie punkt. PGE Marma ma dziewięć oczek, Sparta osiem, ale rzeszowianie o jeden mecz rozegrany mniej. Podopieczni Dariusza Śledzia zajmują też ostatnie bezpieczne miejsce, siódme. Pozostałe trzy ekipy w ligowej tabeli plasują się na miejscach spadkowych.

Pojedynek ten będzie więc bardzo ważny dla układu tabeli. Ewentualne zwycięstwo pozwoli odbić się rzeszowianom i gonić czołówkę, bo szanse na play-off wciąż jeszcze są spore. Trzeba jednak we Wrocławiu wygrać. - Teoretycznie można powiedzieć, że Wrocław jest słabszy niż Zielona Góra, gdzie niewiele nam brakło do zwycięstwa [PGE Marma przegrała z wiceliderem 44:46 - przyp. red.], więc może być łatwiej. Ale to bardzo mylne. Łatwo na pewno nie będzie, ale jedziemy powalczyć o zwycięstwo - zapowiada Tomasz Welc, kierownik drużyny.

W Zielonej Górze znakomicie spisali się Duńczyk Nicki Pederesen i Grzegorz Walasek. Zawiódł natomiast Chorwat Jurica Pavlić, który miał spore problemy sprzętowe i zawody ukończył z zerowym dorobkiem. - Ma je już podobno za sobą i powinno być zdecydowanie lepiej - przewiduje Welc.

Rzeszowianie formę przed meczem we Wrocławiu sprawdzą jeszcze w piątek w sparingu w Gorzowie Wlkp. Tam o godz. 16.30 zmierzą się ze Stalą. Tam też może zapaść decyzja, który z młodzieżowców pojedzie we Wrocławiu, choć obecnie bliżej tego jest wracający po kontuzji Marco Gaschka.

W pierwszym spotkaniu obu ekip, w Rzeszowie, 48:42 wygrała PGE Marma, choć wystąpiła bez swojego lidera Nicki Pedersena. A ile znaczy jego obecność, pokazały choćby dwa ostatnie pojedynki, w których już pojechał. Jeśli nie spuści z formy, to rzeszowianie mogą powalczyć nie tylko o punkt bonusowy za lepszy bilans w dwumeczu, ale także o zwycięstwo. - Nie zakładamy żadnego planu minimum. Jak do każdego meczu podchodzimy nastawieni na walkę o wygraną - zapewnia Tomasz Welc.

Awizowane składy:

PGE Marma Rzeszów: 1. Nicki Pedersen, 2. Dawid Lampart, 3. Rafał Okoniewski, 4. Jurica Pavlić, 5. Grzegorz Walasek, 6. Łukasz Sówka

Betard Sparta Wrocław: 9. Tai Woffinden, 10. Zbigniew Suchecki, 11. Tomasz Jędrzejak, 12. Peter Ljung, 13. Troy Batchelor, 14. Patryk Malitowski

Więcej o: