Sport.pl

Nicki Pedersen dziewiąty w Grand Prix w Gorzowie Wlkp. Przyjedzie do Rzeszowa?

Obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów, Duńczyk Nicki Pedersen zajął dziewiąte miejsce w kolejnym turnieju Grand Prix, który tym razem odbył się w Gorzowie Wlkp. Lider rzeszowian półfinał stracił przez błąd w swoim ostatnim biegu.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Pedersen, który w ostatnim miesiącu startuje tylko w turniejach Grand Prix (z powodu kontuzji ręki odpuścił wszystkie pozostałe starty), w turnieju głównych zdobył osiem punktów (2,0,3,2,1). I przez to, że w swoim ostatnim biegu dał się wyprzedzić Jarosławowi Hampelowi, stracił miejsce w najlepszej ósemce na rzecz Polaka.

Hampel później wygrał całe zawody, pokonując w finale Australijczyka Chrisa Holdera i Anglika Taia Woffindena. Holdera kibice w Rzeszowie zobaczą w niedzielnym meczu PGE Marmy z Unibaxem Toruń. Podobnie jak Tomasza Golloba, który z zaledwie czterema punktami zajął odległe, 14. miejsce. Czy do Rzeszowa przyjedzie wreszcie też Nicki Pedersen?

Duńczyk miał się pojawić już w Toruniu, w pierwszym meczu obu drużyn. Po turnieju Grand Prix nie był jednak w stanie ścigać się ze złamaną ręką także drugiego dnia i ostatecznie nie wystąpił w tym spotkaniu. Tym razem ma jednak wrócić do składu rzeszowian.

Więcej o: