Sport.pl

Skandal w Lesznie. Prezes PGE Marmy: Tor był niebezpieczny

PRZEGLĄD PRASY. Żużlowcy PGE Marmy Rzeszów z powodu złego stanu toru w Lesznie nie wyjechali do żadnego biegu i pojedynek z miejscową FOGO Unią przegrali 0:75.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



W meczu 10. kolejki Enea Ekstraligi w Lesznie pomiędzy miejscowym zespołem FOGO Unii a PGE Marmą Rzeszów doszło do niecodziennej sytuacji. Goście nie wyjechali bowiem na tor, gdyż ich zdaniem był on źle przygotowany. Po ponad godzinie sędzia nakazał rozegrać zawody, ale zawodnicy z Rzeszowa nie wystartowali w żadnym z biegów. W konsekwencji spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 75:0. - "Mamy dokumentację zdjęciową, która potwierdzi, że tor był niebezpieczny. Zresztą nie można twierdzić inaczej tylko na podstawie próby toru. Na próbie toru to i ja bym wsiadła na motocykl i przejechała kilka kółek. Próba to jest przejażdżka na małym gazie, bez kontaktu z innymi zawodnikami. Przyznam, że po ubiegłorocznej tragedii i śmierci Lee Richardsona jestem strasznie na te sprawy wyczulona - powiedziała w rozmowie z Przeglądem Sportowym prezes PGE Marmy Marta Półtorak.

Więcej o: