Sport.pl

Nicki Pedersen znów na podium Grand Prix. Znów ze złamaną ręką

Obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów Duńczyk Nicki Pedersen zajął trzecie miejsce w Grand Prix Czech, które odbyło się w Pradze. Wicemistrz świata w zawodach wystartował ze złamaną ręką.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Pedersen złamał lewy nadgarstek przed dwoma tygodniami w trakcie Grand Prix Szwecji. Potrafił jednak pojechać w półfinale i finale i zająć ostatecznie trzecie miejsce. Po zawodach okazało się, że problem z nadgarstkiem jest poważny, ale Nicki nie chciał czekać miesiąca, aż uraz się zaleczy. Chciał wystartować w Pradze.

I jego występ był naprawdę znakomity. W turnieju głównym Pedersen zdobył osiem punktów (3,1,0,3,1) i awansował do półfinału. W tym zajął drugie miejsce. W finale przez długi czas także był drugi, ale na ostatnim okrążeniu zaczęło brakować mu sił, co wykorzystał Krzysztof Kasprzak i ostrym atakiem wyprzedził Duńczyka. A ten upadł na tor. Na szczęście niegroźnie.

A że wcześniej taśmy dotknął Rosjanin Emil Sajfutdinow, Pedersen został sklasyfikowany na trzeciej pozycji i stanął na podium. Wygrał Anglik Tai Woffinden przed Kasprzakiem.

W klasyfikacji generalnej indywidualnych mistrzostw świata Pedersen jest czwarty (44 pkt). Prowadzi Sajfutdinow (55 pkt), przed Woffindenem (54) i Jarosławem Hampelem (46).

Więcej o: