Żużlowcy (wreszcie) zaczynają ligę. PGE Marma w Gorzowie Wlkp.

Dwa tygodnie później, niż planowano, ruszy żużlowa Enea Ekstraliga. Inauguracyjną kolejką będzie trzecia, w której PGE Marma Rzeszów zmierzy się na wyjeździe z wicemistrzem Polski, Stalą Gorzów Wlkp.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



W tym roku żużlowcy nie mieli szczęścia do pogody. Przez długą zimę nie tylko nie mieli gdzie trenować, ale trzeba było nawet odwołać dwie pierwsze kolejki. Na dobrą sprawę, cały rzeszowski zespół wyjechał na tor w środowym treningu punktowanym w Grudziądzu, choć i tam zabrakło Duńczyka Nickiego Pedersena i Łukasza Sówki. Ci zawodnicy jednak mieli okazję ścigać się już za granicą. - Jeździmy i to jest najważniejsze - mówi Dariusz Śledź, trener PGE Marmy.

Jego podopieczni w niedzielę pojadą o pierwsze ligowe punkty. Ale w środę, czwartek rzeszowianie sprawdzali formę w treningach punktowanych, w Grudziądzu i Lesznie. Piątkowy test-mecz w Ostrowie Wlkp został odwołany powodu złej pogody. - Na razie ani my, ani Stal nie wiemy, w jakiej jesteśmy formie - tłumaczy Śledź, który zapowiada walkę o wygraną. - Chcemy zacząć od zwycięstwa - mówi.

Bo choć Stal to wicemistrz Polski, to jednak w przerwie zimowej gorzowianie mocno się osłabili. Odeszli Tomasz Gollob, Słoweniec Matej Zagar czy Szwed Michael Jepsen Jensen. Szwedowi Danielowi Nermarkowi, który dołączył do zespołu, ciężko będzie załatać taką dziurę, tak samo jak Tomaszowi Gapińskiemu. - Teoretycznie tak, ale to nie zawsze przekłada się na praktykę - tonuje nastroje trener Śledź.

On z kolei dysponuje mocniejszym zespołem niż rok temu. Do PGE Marmy dołączyli Duńczyk Nicki Pedersen, Chorwat Jurica Pavlic, Szwed Dennis Andersson i Dawid Lampart. Z liderów odszedł tylko Australijczyk Jason Crump, który zakończył karierę. Na co więc będzie stać PGE Marmę? - Chcemy na początek załapać się do pierwszej czwórki, a później już wszystko może się zdarzyć - mówi trener Śledź.

Chcąc walczyć o medale, trzeba jednak wygrywać na wyjeździe, a gdzie, jeśli nie na terenie osłabionego rywala? - Wiadomo, że jedziemy wygrać, ale w Gorzowie zawsze jeździło się ciężko. Chcemy jednak dobrze rozpocząć ten sezon - zapowiada szkoleniowiec rzeszowskiej ekipy.

Pojedynek w Gorzowie rozpocznie się w niedzielę o godz. 18.30 i pokaże go na żywo telewizja nSport.

Awizowane składy:

PGE Marma Rzeszów: 1. Nicki Pedersen, 2. Dawid Lampart, 3. Rafał Okoniewski, 4. Jurica Pavlic, 5. Grzegorz Walasek, 6. Łukasz Sówka

Stal Gorzów: 9. Krzysztof Kasprzak, 10. Tomasz Gapiński, 11. Niels Krisitan Iversen, 12. Paweł Hlib, 13. Daniel Nermark, 14. Bartosz Zmarzlik