Sport.pl

Czwartek, piątek... Skład poznamy dopiero w przyszłym tygodniu

Niestety nie udało się prezes PGE Marmy Rzeszów Marcie Półtorak dograć wszystkich szczegółów odnośnie składu zespołu na nowy sezon. Kibice w Rzeszowie muszą więc uzbroić się w cierpliwość, nazwiska nowych żużlowców poznają dopiero po niedzieli.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



- Też bym chciała, żeby wszystko było już zamknięte, ale niestety. Musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać do poniedziałku - powiedziała prezes Półtorak.

Początkowo skład PGE Marmy miał zostać ogłoszony w czwartek, później termin przesunął się o jeden dzień, teraz o kolejne. Wygląda więc na to, że nie wszystko poszło po myśli włodarzy rzeszowskiego klubu.

Przypomnijmy, że w kręgu zainteresowania PGE Marmy są Duńczyk Nicki Pedersen i Amerykanin Greg Hancock. Któryś z nich ma być nową gwiazdą zespołu i jego liderem. Bliżej Rzeszowa jest podobno ten drugi, mający niższy KSM. Najprawdopodobniej do drużyny wróci też wychowanek rzeszowian, Dawid Lampart, który dzięki KSM na poziomie 2,50 znakomicie pasuje do składu.

Pozostaje jeszcze jedna niewiadoma, czyli Australijczyk Jason Crump. Ten szukał sobie klubu, który zapłaci mu więcej niż PGE Marma, w której miał mieć obniżone zarobki po słabym poprzednim sezonie. Podobno rzeszowski klub nieco odpuścił i teraz piłeczka jest po stronie Crumpa. Jeśli ten nie zdecyduje się podpisać nowego kontraktu, rzeszowianie będą zmuszeni szukać zastępcy dla niego.

Przypomnijmy, że z PGE Marmą umowy przedłużyli wcześniej Rafał Okoniewski, Grzegorz Walasek i młodzieżowiec Łukasz Sówka.

Więcej o: