Z nieba do piekła. PGE Marma trwoni przewagę i przegrywa ze Stalą Gorzów

Żużlowcy PGE Marmy Rzeszów przegrali ze Stalą Gorzów Wlkp. 40:50 w meczu 16. kolejki Enea Ekstraligi, choć prowadzili już 12 punktami. Na domiar złego kontuzji uległ Fin Joonas Kylmakorpi.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Niedzielne starcie w Rzeszowie było dziwne. Niby sędzia chciał się spieszyć, by zdążyć przed opadami deszczu, odwołał prezentację, ale zawody potrwały... ponad dwie godziny. Wszystko przez nieobecność Nielsa Kristiana Iversena, za którego goście stosowali zastępstwo zawodnika, a także przez jakże feralny dla rzeszowian trzeci bieg. W tym Słoweniec Matej Zagar wjechał w rzeszowskiego Fina Joonasa Kylmakorpiego, który przekoziołkował i upadł na tor. Nie był w stanie jeździć dalej, a zamiast oglądać występy kolegów pojechał na badania do szpitala. Za Fina więc też trzeba było robić zmiany, ale starczyło ich tylko na trzy biegi. W ostatnim starcie, który był zaplanowany dla Kylmakorpiego jego pozycja na starcie była pusta. Żużlowcy pojechali w trzech.

Niemniej jednak początek starcia z wyżej notowaną Stalą Gorzów był wyśmienity. PGE Marma wygrała cztery pierwsze biegi, w tym trzy podwójnie i prowadziła już 18:6. Kibice w Rzeszowie nie tylko zaostrzyli sobie apetyty na zwycięstwo, ale także na punkt bonusowy. W Gorzowie PGE Marma przegrała bowiem 16 punktami.

Po czterech startach jednak nad rzeszowskim torem zebrały się czarne chmury. Wcale nie deszczowe. Rzeszowianie nagle stanęli i przegrali pięć kolejnych wyścigów, w tym trzy podwójnie. W efekcie z dwunastopunktowego prowadzenia zrobiły się cztery punkty straty (25:29). Gospodarze mieli też pecha, bowiem w 6. biegu na czwartym okrążeniu prowadzącemu Grzegorzowi Walaskowi zdefektował motocykl i z remisu 3:3 zrobiło się 1:5, a później Rafał Okoniewski dotknął taśmy i po raz kolejny podwójnie wygrała Stal.

Rzeszowian stać było jeszcze tylko na jeden zryw. Zmniejszyli straty do dwóch punktów, ale już przed biegami nominowanymi stało się jasne, że PGE Marma nie wygra tego meczu. Kropkę nad "i" postawił jeszcze Michael Jepsen Jensen, który w czternastej gonitwie na dystansie przedarł się z trzeciej pozycji na pierwszą objeżdżając dwójkę rzeszowian.

W rzeszowskiej ekipie zabrakło z pewnością punktów Kylmakorpiego. Po dobrym starcie później zawodził Maciej Kuciapa, a mecz nie wyszedł Rafałowi Okoniewskiemu. Źle zaczął z kolei Grzegorz Walasek, który później się obudził, ale tak dziurawa PGE Marma nie była w stanie powalczyć z równo jeżdżącymi rywalami.

W efekcie rzeszowianie przegrali i pozbawili się nawet matematycznych szans na jazdę w play-offach. Do końca sezonu zostały im więc jeszcze tylko dwa mecze, który pożegnają się z kibicami. Oby w lepszym stylu.



PGE MARMA RZESZÓW40
STAL GORZÓW WLKP.50
PGE Marma: 9. Rafał Okoniewski 5+2 (2*, t/w, 1, 1, 1*), 10. Maciej Kuciapa 4 (3, 1, 0, d, -), 11. Jason Crump 10 (3, 2, 3, 2, 0), 12. Joonas Kylmaekorpi 0 (u/-, -, w), 13. Grzegorz Walasek 10 (1, d, 2, 3, 2, 2), 14. Łukasz Kret 3 (1, 1, 0, 1, 0), 15. Łukasz Sówka 8+1 (3, 2*, 3, 0, 0)

Stal Gorzów: 1. Tomasz Gollob 9 (1, 1, 3, 1, 3, 0), 2. Michael Jepsen Jensen 9 (0, 1, 3, 2, 3), 3. Niels Kristian Iversen zastępstwo zawodnika, 4. Matej Zagar 13+1 (w, 3, 3, 1*, 3, 3), 5. Krzysztof Kasprzak 10+2 (0, 3, 2*, 2, 2*, 1), 6. Bartosz Zmarzlik 9+2 (2, 2, 2*, 2*, 1), 7. Adrian Cyfer 0 (0, -, 0)



Bieg po biegu

I - Sówka, Zmarzlik, Kret, Cyfer 4:2 (4:2); II - Kuciapa, Okoniewski, Gollob, Jepsen Jensen 5:1 (9:3); III - Crump, Sówka, Gollob, Zagar w 5:1 (14:4); IV - Sówka, Zmarzlik, Walasek, Kasprzak 4:2 (18:6); V - Gollob, Crump, Jepsen Jensen, Sówka 2:4 (20:10); VI - Zagar, Zmarzlik, Kret, Walasek d 1:5 (21:15); VII - Kasprzak, Zmarzlik, Kuciapa, Kret 1:5 (22:20); VIII - Jepsen Jensen, Walasek, Gollob, Sówka 2:4 (24:24); IX - Zagar, Kasprzak, Okoniewski, Kuciapa 1:5 (25:29); X - Crump, Kasprzak, Kret, Cyfer 4:2 (29:31); XI - Walasek, Jepsen Jensen, Zagar, Kuciapa d 3:3 (32:34); XII - Gollob, Crump, Zmarzlik, Kret 2:4 (34:38); XIII - Zagar, Kasprzak, Okoniewski 1:5 (35:43); XIV - Jepsen Jensen, Walasek, Okoniewski, Gollob 3:3 (38:46); XV - Zagar, Walasek, Kasprzak, Crump 2:4 (40:50).