PGE Marma kontra Stal Gorzów. Matematyczna szansa na play-off

Jeśli żużlowcy PGE Marmy Rzeszów chcą awansować do fazy play-off, nie mogą przegrać trzech ostatnich spotkań sezonu Enea Ekstraligi. Pierwszy sprawdzian już w niedzielę. O godz. 18.30 podopieczni Dariusza Śledzia u siebie zmierzą się ze Stalą Gorzów.
- Postaramy się pojechać jak najlepiej. Nie będzie to jednak łatwy pojedynek - mówi żużlowiec rzeszowskiej ekipy Maciej Kuciapa.

Szanse PGE Marmy na awans do fazy play-off są już tylko czysto iluzoryczne. Dwie ostatnie porażki w Bydgoszczy z Polonią (37:53) i Toruniu z tamtejszym Unibaxem (32:58) sprawiły, że w walce o najlepszą czwórkę rzeszowianie muszą liczyć nie tylko na siebie, lecz także na plasujących się wyżej w tabeli rywali. - W meczu z Polonią i Unibaxem chcieliśmy powalczyć o jak najlepszy rezultat. Rywale okazali się jednak szybsi na własnych torach. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, jeśli chodzi o przełożenia, ale niestety, nie dało to żadnego efektu, i stąd takie porażki - tłumaczy ostatnie słabe występy Kuciapa.

- Jeśli chcemy walczyć dalej, to o porażkach w Bydgoszczy i Toruniu musimy zapomnieć - podkreśla z kolei kierownik PGE Marmy Tomasz Welc i dodaje: - Dopóki istnieje szansa na awans, to będziemy o niego walczyć. Nic innego nam nie pozostaje. Nie wszystko jednak zależy już od nas.

I ma rację. W trzech ostatnich pojedynkach ze Stalą, Unią Leszno i Lotosem Wybrzeże Gdańsk rzeszowski zespół musi zdobyć komplet punktów. Dodatkowo piąta w tabeli Unia z trzech meczów może wygrać tylko jeden. Ekipę z Leszna czekają jeszcze wyjazdy do Wrocławia (Betard Sparta) oraz Gdańska, a także spotkanie przed własną publicznością z PGE Marmą.

Czwarty z kolei Unibax dwie najbliższe kolejki spędzi na wyjazdach w Zielonej Górze (Stelmet Falubaz) i Gdańsku. Sezon zasadniczy torunianie zakończą natomiast z najbliższym rywalem PGE Marmy - Stalą. - Dla nas na razie najważniejszy jest mecz z Gorzowem. Chcemy go wygrać, najlepiej za trzy punkty - podkreśla stanowczo Welc.

Mniej optymizmu płynie z ust samego Kuciapy. - Scenariusz jest dosyć niekorzystny dla nas. Trudno bowiem przypuszczać, aby zespół Unibaxu poniósł trzy z rzędu porażki - kręci głową żużlowiec rzeszowskiej ekipy, dla której obecny sezon Enea Ekstraligi miał wyglądać zdecydowanie inaczej. - Na pewno na taki, a nie inny wynik nałożyło się wiele czynników. Mieliśmy dużo kontuzji i bywały mecze, że nie jeździliśmy w pełnym składzie. Nie zawsze było tak, jak byśmy tego chcieli. Trudno teraz do tego wracać. W niedzielę nie możemy odpuścić, bo trzeba walczyć do końca - kwituje Kuciapa.

Awizowane składy:

PGE Marma Rzeszów: 9. Rafał Okoniewski, 10. Maciej Kuciapa, 11. Jason Crump, 12. Joonas Kylmakorpi, 13. Grzegorz Walasek, 14. Łukasz Kret

Stal Gorzów: 1. Tomasz Gollob, 2. Michael Jepsen Jensen, 3. Niels Kristian Iversen, 4. Matej Zagar, 5. Krzysztof Kasprzak, 6. Bartosz Zmarzlik