Crump po meczu z Włókniarzem: Wygraliśmy i to się liczy

W niedzielę żużlowcy PGE Marmy Rzeszów pokonali na wyjeździe Włókniarza Częstochowa 47:43. Ze zwycięstwa zadowolony był m.in. Jason Crump, który dla gości zdobył w tym spotkaniu 10 punktów.

Wszystko o PGE Marmie w specjalnym serwisie na RZESZOW.SPORT.PL



Australijczyk w Częstochowie, patrząc na to jak jeździł dotychczas, zaprezentował się nadzwyczaj dobrze. Tylko w pierwszym swoim starcie zanotował "zero", ale było to głównie spowodowane tym, że w pewnym momencie musiał przymknąć gaz, aby uniknąć kolizji z Grigorijem Łagutą. W kolejnych biegach Crump punktował już regularnie i spotkanie zakończył z dorobkiem 10 punktów. - Początek nie był najlepszym w naszym wykonaniu, ale ostatecznie udało się wygrać i z tego trzeba się cieszyć. Muszę przyznać, że wcześniej w Częstochowie nigdy nie jechałem na tak twardej nawierzchni. Nie ma jednak już znaczenia. Wygraliśmy i tylko to się liczy. To zwycięstwo z Włókniarzem jest bardzo ważne w kontekście układu tabeli. Polska liga podzieliła się bowiem na dwie grupy. Tą, która walczy o wyższe cele i tą, gdzie my jesteśmy, która bronić się będzie przed spadkiem - przyznał po meczu żużlowiec PGE Marmy.