Pracowity weekend żużlowca PGE Marmy, Lee Richardsona

W piątek, sobotę i niedzielę, obcokrajowiec PGE Marmy Rzeszów, Anglik Lee Richardson rywalizował na torach na Wyspach Brytyjskich. ?Rico? walczył w turniejach towarzyskich mających przygotować go do nowego sezonu.
W piątek Richardson zajął czternaste miejsce z dorobkiem pięciu punktów w turnieju indywidualnym Brandonapoils, który odbył się w Coventry. Rzeszowski żużlowiec zawody rozpoczął od upadku i wykluczenia, a w kolejnym biegu przyjechał na czwartej pozycji. Później w trzech startach zdobył już pięć punktów, co dało mu 14. pozycję.

Wygrał Szwed Linus Sundstroem, który w biegu finałowym pokonał Duńczyka Hansa Andersena oraz dwójkę Anglików - Scotta Nichollsa i Edwarda Kennetta.

Z kolei w sobotę "Rico" wystąpił w rozegranym na torze w Leicester turnieju jubileuszowym Magnusa Karlssona. Richardson bronił barw drużyny "Reszty Świata", dla której w trzech startach uzyskał siedem punktów. Jego ekipa z dorobkiem 20 punktów zajęła drugie miejsce. Wygrała Drużyna Magnusa - 22 punkty. Trzecie miejsce zajęła Szwecja - 17 punktów, a czwarte Leicester - 13 punktów. Zawody zostały przerwane po 12 biegach ze względu na opady deszczu.

Niedzielę natomiast Lee Richardson spędził w Swindon, gdzie rywalizował w Memoriale Boba Kilby`ego. Rzeszowski Anglik zajął tam siódme miejsce.

"Rico" w turnieju głównym uzyskał osiem punktów i awansował do półfinału, w którym jednak przyjechał czwarty za plecami Duńczyków Bjarne Pedersena i Nicki Pedersena oraz Amerykanina Ryana Fishera. Ostatecznie Anglik został sklasyfikowany na siódmej pozycji. Wygrał B. Pedersen, który w biegu finałowym pokonał swojego rodaka Hansa Andersena, Słoweńca Mateja Zagara oraz N. Pedersena.