Sport.pl

USA lepsze od Polski w Lidze Światowej. Słabszy mecz resoviaków

W ostatnim spotkaniu fazy interkontynentalnej Ligi Światowej, Polska przegrała z USA w Krakowie 1:3. Obie ekipy zagrają jednak w turnieju finałowym w Rio de Janeiro. W sobotnim spotkaniu wystąpiło trzech siatkarzy Asseco Resovii, ale żaden nie zachwycił.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Już przed meczem wiadomo było, że obie ekipy zagrają w Final Six, dlatego w spotkaniu wystąpiło kilku siatkarzy, którzy do tej pory grali mniej. W wyjściowym składzie Polaków znaleźli się jednak Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski i Bartosz Kurek, wszyscy z Asseco Resovii. Dwóch pierwszych jednak szybko zostało zmienionych, a Kurek grał znacznie słabiej niż wcześniej.

Drzyzga nie uzyskał żadnego punktu, a w drugim secie zmienił go Grzegorz Łomacz. Później pojawił się jeszcze na boisku w czwartej partii. Nowakowski w trzecim secie wylądował w kwadracie dla rezerwowych, a do tej pory zdobył 4 punkty, nie myląc się ani razu w ataku. Kurek grał więcej, ale nie zachwycił. Zdobył 11 punktów, ale przy zaledwie 26-procentowej skuteczności w ataku. Miał też trzy skuteczne bloki.

Dobrze zaprezentowali się natomiast inny gracze, którzy w poprzednim sezonie grali w Asseco Resovii, zdobywając z nią mistrzostwo Polski. Rafał Buszek był najskuteczniejszym graczem wśród Polaków, zdobywając 18 punktów, przy 60-procentowej skuteczności ataku i dwóch asach. Dwa punkty zdobył Dawid Konarski, który zmieniał Kurka.

W ekipie USA cały mecz zagrał natomiast środkowy Russell Holmes, który uzyskał 9 punktów, przy 75-procentowej skuteczności ataku i trzech blokach. W końcówce czwartego seta na placu gry pojawił się też Paul Lotman, który zdobył dwa punkty, ale zaliczył w tym czasie aż siedem obron! Najlepszy w szeregach Amerykanów był Thomas Jaeschke, który zdobył 19 punktów, przy 63-procentowej skuteczności ataku.



Więcej o: