Sport.pl

Puchar Polski. Porażka, smutek i zbita statuetka Asseco Resovii [WIDEO]

Siatkarze Asseco Resovii przegrali finał Pucharu Polski z Lotosem Treflem Gdańsk 1:3. - Nie graliśmy tak dobrze jak możemy, cały zespół falował. Lotos zagrał lepiej - mówił później atakujący rzeszowian Jochen Schops.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Niemiec był znowu liderem Asseco Resovii, dostał nawet statuetkę dla najlepiej atakującego gracza turnieju. Niestety, po dekoracja ta się stłukła. - Dużo ma tych statuetek - żartował Wojciech Grzyb, środkowy Lotosu, były kolega Schopsa z Asseco Resovii w rozmowie z AssecoResoviaTV.

- To mój pierwszy Puchar Polski. To, co na początku sezonu wydawało się nierealne, przekuliśmy na razie w Puchar Polski i na pewno w jakiś medal. Będziemy starali się jeszcze namieszać, choć będzie to ciężkie - dodał Grzyb, mając na myśli finałowe starcia z Asseco Resovią w PlusLidze.

- Zawsze wierzymy. W Rzeszowie też wierzyliśmy, ale się nie udało - wspominał z kolei pierwszy mecz finału PlusLigi Mateusz Mika, przyjmujący Lotosu, MVP turnieju finałowego. - Czasami przeciwnik jest lepszy, ale dziś to my okazaliśmy się lepsi i zaraz idziemy świętować - dodał.





Więcej o: