Sport.pl

Puchar Polski. F. Drzyzga, rozgrywający Asseco Resovii: W finale musimy zagrać lepiej

Asseco Resovia pokonała Jastrzębski Węgiel 3:1 w półfinale Pucharu Polski, który odbywa się w Gdańsku. W niedzielnym finale resoviacy zmierzą się z Lotosem Treflem Gdańsk. - Musimy zagrać dużo lepiej niż dziś - stwierdził rozgrywający rzeszowian Fabian Drzyzga.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianie po raz kolejny pokonali Jastrzębski Węgiel, choć tym razem w półfinale Pucharu Polski. Wcześniej wygrywali trzy razy po 3:1 w półfinale PlusLigi. - Z Jastrzębiem mamy bilans 6:0, w tamtym roku nam nie leżeli, teraz jest inaczej - mówił na antenie Polsatu Sport Drzyzga. - Rzeszów zasłużenie awansował. Grają naprawdę dobrą siatkówką. Cały mecz byliśmy pod ich ostrzałem. Mają takich zawodników, którzy wychodzą i kopią z zagrywki, a my musimy sobie z tym radzić - stwierdził z kolei Damian Wojtaszek, libero Jastrzębskiego Węgla, który dość nieoczekiwanie wygrał pierwszą partię. - Narzuciliśmy swój rytm gry i Rzeszów nie wiedział, co się dzieje. Później mieliśmy sporo problemów z niektórymi ich zagrywkami - dodał.

W niedzielnym finale Asseco Resovia zmierzy się z Lotosem Treflem Gdańsk, który pokonał w półfinale PGE Skrę Bełchatów 3:1. - Liga zweryfikowała wszystko, to nie jest przypadek - zauważył Drzyzga, mając na myśli fakt, że Lotos pokonał także Skrę w półfinale mistrzostw Polski. W tym rzeszowianie prowadzą 1:0, po pokonaniu Lotosu we własnej hali. Kolejny mecz zagrają w piątek w Gdańsku, a wcześniej, bo już w niedzielę, zmierzą się z tym samym rywalem w pojedynku o Puchar Polski. - Będziemy grali z nimi sporą liczbę meczów. Mam nadzieję, że trzy i wszystkie wygramy - stwierdził Drzyzga.

Początek niedzielnego finału o godz. 13.30. Transmisja w Polsacie Sport. - Stawiam dwie stówki na Rzeszów - powiedział Damian Wojtaszek zapytany przez dziennikarza Polsatu Sport, na kogo postawiłby sto złotych w niedzielnym finale.



Więcej o: