Sport.pl

Skra pokonana. Asseco Resovia w finale Ligi Mistrzów. "To dla nas wielki dzień" [WIDEO]

Dziś o godz. 15.45 zespół Asseco Resovii rozpocznie finałowy bój z Zenitem Kazań. Stawką jest zwycięstwo tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W sobotę rzeszowianie pokonali PGE Skrę Bełchatów. - Zagraliśmy dobrze jako drużyna - mówił dla AssecoResovia Tv Krzysztof Ignaczak, libero wicemistrzów Polski.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Po raz pierwszy w historii Asseco Resovia awansowała do Final Four Ligi Mistrzów. Po raz pierwszy w historii zagra też w finale tych rozgrywek. W sobotę podopieczni trenera Andrzeja Kowala byli lepsi od PGE Skry Bełchatów, którą pokonali w trzech setach. O wyniku zadecydowały lepsze końcówki w wykonaniu wicemistrzów Polski. - Zagraliśmy dobrze jako drużyna, nie pękliśmy, gdy byliśmy troszeczkę pod kreską i gdy przewaga Skry była kilkupunktowa. Wiedzieliśmy, że możemy to wygrać - mówił po meczu Krzysztof Ignaczak, libero Asseco Resovii.

- To dla nas wielki dzień. Nasi fani są fantastyczni - dodał z kolei Marko Ivović, przyjmujący.

W niedzielę, o godz. 15.45 Asseco Resovia rozpocznie finał z Zenitem Kazań. Faworytem będą Rosjanie, ale wicemistrzowie Polski zapowiadają walkę o każdą piłkę. - Chcemy wygrać i zrobimy wszystko, by to zrobić. Atmosfera w Berlinie jest super, liczę, że w niedzielnym meczu z Zenitem kibice z Berlina będą po naszej stronie - podkreślił Jochen Schops, atakujący Asseco Resovii.

Relacja na żywo z finału Ligi Mistrzów od 15.30 na rzeszow.sport.pl.



Wszystko o Final Four Ligi Mistrzów na rzeszow.sport.pl


Więcej o: