Liga Mistrzów. Rosjanie statystycznie lepsi, ale Asseco Resovia gra dalej

Wicemistrzowie Polski, siatkarze Asseco Resovii, zapewnili sobie w środę historyczny awans do Final Four Ligi Mistrzów. Po wygraniu trzeciego seta w meczu z Lokomotivem Nowosybirsk Rzeszów oszalał. Później grano już o pietruszkę i Rosjanie zwyciężyli 3:2.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Resoviacy wygrali w Rosji 3:1 i przed własną publicznością musieli tylko dopełnić formalności. Zrobili to już po trzech setach, gdy prowadzili 2:1. Później mecz powinien się skończyć, bowiem rywalizowano już o nic. W ekipie z Rzeszowa na boisku pojawili się zmiennicy, którzy byli blisko zwycięstwa, ale ostatecznie ulegli rywalom 2:3.

Przez pierwsze trzy sety, kiedy grano na serio, Lokomotiv dominował szczególnie w zagrywce i bloku. Tym pierwszym elementem zdobył 9 punktów, drugim 8. Asseco Resovia zagrywką punktowała sześć razy, blokiem cztery. W ataku i przyjęciu lepsi byli jednak rzeszowianie. Zagrywki rywali dogrywali do siatki z 54-procentową skutecznością, a w ataku mieli 57 procent skuteczności. Rywale w poszczególnych elementach mieli odpowiednio 46 i 50 procent. Lokomotiv w tym czasie podarował Asseco Resovii 21 punktów, w tym 11 w trzeciej partii, a dostał 18.

W całym meczu jednak Lokomotiv przegrał tylko w skuteczności przyjęcia (48:40 procent skuteczności). Zagrywką zdobyli 14 punktów (Asseco Resovia 8), blokiem 11 (Resovia 8). W ataku resoviacy mieli ostatecznie 52-procentową skuteczność, a rywale 54-procentową.

Co ciekawe, w ciągu całego spotkania Asseco Resovia nie miała wyraźnego lidera. W trzech pierwszych setach aż trzech siatkarzy z Rzeszowa zdobyło po 10 punktów (Piotr Nowakowski, Serb Marko Ivović i Niemiec Jochen Schops). Ivović miał 73-procentową skuteczność w ataku, Nowakowski stuprocentową. Do tego zaliczył trzy bloki, tyle samo co Schops asów. 16 punktów zdobył natomiast Bułgar Nikołaj Penczew, którego dobra seria pozwoliła rzeszowianom wygrać drugiego i trzeciego seta. W dwóch kolejnych partiach najskuteczniejszy był Rafał Buszek, który uzbierał 11 punktów, przy dwóch asach i dwóch blokach.

W Lokomotivie po 14 punktów zdobyli Kubańczyk Oreol Camejo i Denis Zemczenok, a 13 Lukas Divis. Divis zaliczył aż cztery asy, Zemczenok trzy. Camejo z kolei aż pięć razy blokował rywali.

Rosjanie co prawda wygrali w Rzeszowie 3:2, ale na Final Four Ligi Mistrzów do Berlina pojedzie Asseco Resovia. Turniej czterech najlepszych drużyn Europy odbędzie się 28 i 29 marca w Berlinie.