Sport.pl

Statystyki dla Czarnych, wygrana dla Asseco Resovii

Siatkarze wicemistrza Polski, Asseco Resovii pokonali w środę w Radomiu miejscowy Cerrad Czarnych 3:2 w pierwszym meczu ćwierćfinału PlusLigi. Co ciekawe, gospodarze w grze na siatce przewyższali rzeszowian.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Spotkanie było niezwykle zacięte, a trzy pierwsze sety kończyły się grą na przewagi. O zwycięstwie decydowały niuanse i szczęście, a to było przy Asseco Resovii. Ale nie tylko ono przyczyniło się do wygranej.

Wicemistrzowie Polski lepiej prezentowali się w zagrywce w hali w Radomiu. Tym elementem zdobyli pięć punktów, przy dwóch Cerrad Czarnych. Obie ekipy jednocześnie popsuły po 16 serwów. Dobra zagrywka rzeszowian przełożyła się też na przyjęcie rywali. Radomianie mieli 53-procentową skuteczność w tym elemencie, a resoviacy 62-procentową. I na tym przewaga podopiecznych Andrzeja Kowala się skończyła.

W bloku gospodarze zdobyli aż 18 punktów, Asseco Resovia tylko 10. W ataku także lepsi byli miejscowi, którzy mieli 51-procentową skuteczność, rzeszowianie 48-procentową. Radomianie oddali rywalom 29 punktów po własnych błędach, a rzeszowianie 23. Co ciekawe, w partiach, które Asseco Resovia wygrała, popełniła w sumie tylko 7 błędów, mniej niż w każdym z przegranych setów.

Najwięcej punktów w tym spotkaniu zdobył Fin Mikko Oivanen. Atakujący Czarnych uzyskał 24 "oczka", w tym dwa po asach i dwa po blokach. W ataku miał 41 procent skuteczności. Niestety dla miejscowych, w pierwszym i piątym secie spisywał się słabiej. Dobrą partię rozegrał też Wojciech Żaliński, który zdobył 19 punktów, przy 57-procentowej skuteczności ataku.

W ekipie z Rzeszowa 17 punktów zdobył Niemiec Jochen Schops, który jednak nie grał przez cały mecz. W ataku skończył dokładnie połowę piłek, ale aż siedem razy został zablokowany. Dobre zmiany dali natomiast Rafał Buszek i Amerykanin Russell Holmes. Pierwszy zdobył 13 punktów (52 procent skuteczności ataku), a drugi 10 (75 procent skuteczności ataku). Obaj zaserwowali po jednym asie.

Wygrana w Radomiu dała Asseco Resovii prowadzenie 1:0 w ćwierćfinałowej rywalizacji do dwóch zwycięstw. Kolejne spotkanie zaplanowano na sobotę, na godz. 17 w hali Podpromie w Rzeszowie.



Więcej o: