Sport.pl

"Gdyby nie hala Podpromie, moglibyśmy wygrać" [WIDEO]

- Gdybyśmy grali ten mecz na neutralnym terenie, to mielibyśmy większe szanse na wygranie. Hala Podpromie to bardzo duży atut dla Asseco Resovii - mówił po sobotnim spotkaniu PlusLigi środkowy Lotosu Trefla Gdańsk Wojciech Grzyb.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Grzyb ostatnie pięć lat spędził w Rzeszowie. Teraz stanął po drugiej stronie siatki, grając w barwach Lotosu. Jego zespół przegrał 1:3, a on sam po meczu podzielił się wrażeniami z tego spotkania w rozmowie z AssecoResoviaTV. - Mam bardzo dobre wspomnienia z Podpromia. Bardzo cenię klub kibiców. Gdybyśmy grali ten mecz na neutralnym terenie, to mielibyśmy większe szanse na wygranie. Z naszej strony graliśmy dobrze, a zdecydował ten czynnik, jakim jest hala Podpromie, to bardzo duży atut dla nich - wspominał Grzyb, który oprócz braw na początku dostał też... gwizdy. - Dawno nie czułem czegoś takiego, ale mi to nie przeszkadzało - dodał sympatyczny siatkarz.

Z meczu zadowoleni byli też Niemiec Jochen Schops, atakujący Asseco Resovii oraz Włoch Andrea Anastasi, szkoleniowiec gości, choć tego drugiego nie mógł cieszyć wynik.





Więcej o: