Sport.pl

Liga Mistrzów. Asseco Resovia w lepszej sytuacji w play-off

Jeśli siatkarze wicemistrza Polski Asseco Resovii pokonają w I rundzie play-off Ligi Mistrzów niemieckie VfB Friedrichshafen, w kolejnej rundzie walki o Final Four zagrają drugi mecz u siebie. A to może mieć kluczowe znaczenie.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Losowanie play-off Ligi Mistrzów odbyło się co prawda już kilka dni temu i już wtedy wiadomo było, z kim zagrają siatkarze z Rzeszowa. Okazuje się jednak, że ich szanse na grę w Final Four są większe przez to... że oba rewanże zagrają u siebie.

O wynikach losowania pisaliśmy na rzeszow.sport.pl zaraz po jego zakończeniu, ale wtedy błędnie podaliśmy gospodarza ewentualnych meczów w drugiej rundzie. Europejska Konfederacja Siatkówki (CEV) lubi bowiem czasami trochę pomieszać i co roku coś pozmieniać. Zazwyczaj było bowiem tak, że zwycięzca pierwszej, trzeciej i piątej pary z losowania, w drugiej rundzie pierwszy mecz gra we własnej hali, rewanż na wyjeździe. I w tym roku jest podobnie, ale nie dla pierwszej pary.

Okazuje się bowiem, że w II rundzie play-off gospodarze poszczególnych meczów ustaleni zostali "na krzyż". Jeśli więc Asseco Resovia ogra VfB Friedrichshafen (rewanż gra u siebie), to w kolejnej rundzie (zmierzy się z rumuńskim Tomisem Constanta lub rosyjskim Lokomotivem Nowosybirsk) drugie spotkanie rozegra na Podpromiu. A to może być niezwykle ważne.

W europejskich pucharach obowiązuje bowiem zasada "złotego seta". Jeśli jeden z zespołów wygra pierwszy mecz 3:0 lub 3:1, a w rewanżu przegra w podobnym stosunku, o awansie decydował będzie właśnie "złoty set". Tak samo jest w przypadku, gdy oba mecze zakończą się wynikiem 3:2, ale dla innych zespołów. A "złoty set", grany do 15, odbywa się zaraz po drugim pojedynku. Ewentualne więc "złote sety" w rywalizacji Asseco Resovii, zawsze będą rozgrywane w hali Podpromie. A to może podnieść szansę na występ w Final Four, który zaplanowano w Berlinie w ostatni weekend marca.



Więcej o:
"/> Zbigniew Boniek zdradza kulisy pożegnania Piszczka: Piłkarze dogadali się ze Słoweńcami [SEKCJA PIŁKARSKA #29]
 
  • Joanna Jędrzejczyk usunęła Joanna Jędrzejczyk usunęła "sępy". "Menedżer ukradł mi pieniądze, rozstałam się z narzeczonym"