P. Nowakowski, środkowy Asseco Resovii: Rywale celowali przez moje ręce

- Blok jest szczęśliwym elementem, gdyż możemy zostać po prostu omijani. A kędzierzynianie dziś jakoś celowali przez moje ręce - mówił po wygranej z Zaksą Kędzierzyn-Koźle Piotr Nowakowski, środkowy Asseco Resovii.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Rzeszowianie pewnie pokonali rywali 3:0, demolując ich niemal w pierwszym i trzecim secie. - Te sety były całkowicie pod naszą kontrolą - stwierdził później Nowakowski. Jedynie w drugiej partii było nieco więcej emocji. Od początku prowadziła w nim Zaksa, a miejscowi dopiero w samej końcówce odwrócili wynik. - Goniliśmy dość mocno kędzierzynian, którzy bardzo mocno zagrywali i odrzucili nas od siatki. Całe szczęście, że po różnych tam zamieszaniach udało nam się ten set wyciągnąć. Chwała nam za to - dodał środkowy Asseco Resovii.

Nowakowski znakomicie radził sobie w ataku, ale także na bloku. W trzech setach zaliczył aż siedem skutecznych zastaw na rywalach. - Ja naliczyłem pięć, ale jak było siedem, to bardzo miło - śmiał się.

Co wiesz o podkarpackim sporcie w 2014 roku? [QUIZ]




Asseco Resovia,siatkówka,PlusLiga