Sport.pl

Fabian Drzyzga: Najważniejsze, że wróciła radość z gry

- Nie wiem, czy to zwycięstwo robi wrażenie. My się cieszymy z każdej akcji, z każdego punktu. Wróciła do nas radość z gry i to jest największy pozytyw - powiedział Fabian Drzyzga, rozgrywający Asseco Resovii, po wygranej 3:0 nad Zaksą Kędzierzyn-Koźle.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Wicemistrzowie Polski znakomicie rozpoczęli 2015 rok, podobnie zresztą jak zakończyli 2014. Wtedy pokonali 3:0 Jastrzębski Węgiel, teraz Zaksę. I obaj rywale w niektórych partiach nie mieli nic do powiedzenia. - Wszystko dziś funkcjonowało dobrze. Było trochę gorsze przyjęcie, ale trzeba przyznać, że chłopaki z Kędzierzyna postawili na mocną zagrywkę i to im wychodziło w drugim secie. Zagrywka zresztą była dziś kluczowym elementem - analizował Drzyzga.

Po łatwo wygranej pierwszej partii, do 13, w kolejnej rzeszowianie na chwilę oddali pole rywalom, którzy prowadzili już wyraźnie, 18:12. Ostatecznie jednak i tego seta wygrała Asseco Resovia. - Zaczęliśmy od kilku głupich błędów, nieporozumień. Po łatwo wygranym secie uciekła nam koncentracja. Musimy nad tym pracować, bo jeden wygrany set do 13 nie zmienia tego, że jeszcze mamy dwa kolejne do wygrania - zakończył rozgrywający wicemistrzów Polski.

Co wiesz o podkarpackim sporcie w 2014 roku? [QUIZ]




Więcej o: