Pucharowy przerywnik Asseco Resovii. Z pierwszoligowcem w Krakowie

Przedświąteczny okres jest dla siatkarzy Asseco Resovii wyjątkowo intensywny. We wtorek, w ramach 1/8 finału Pucharu Polski, wicemistrzowie Polski zagrają w Krakowie z AZS-em AGH 100RK. Będzie to ich trzeci mecz w ciągu ostatnich sześciu dni.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Tegoroczny kalendarz siatkarski pęka w szwach. Drużyny grają niemal co trzy dni, a taryfy ulgowej nie mają nawet w ostatnich dniach przed świętami. Resoviacy w czwartek grali w Berlinie z tamtejszym Recycling Volleys (3:2), dwa dni później zmierzyli się w Sosnowcu z MKS-em Banimex Będzin (3:0), a już we wtorek, w meczu 1/8 finału Pucharu Polski, ich rywalem będzie AZS AGH 100 RK Kraków. Zawodnikiem tego klubu jest wychowanek Asseco Resovii Tomasz Głód.

Krakowianie rywalizację w Pucharze Polski rozpoczęli od czwartej rundy. Pokonali kolejno Kęczanina Kęty, Avię Świdnik, a w ostatnim meczu nie sprostał im GTPS Gorzów Wielkopolski. W ligowych rozgrywkach siatkarze AZS-u nie radzą sobie jednak już tak dobrze. Po 15 kolejkach zaplecza PlusLigi, podopieczni Andrzeja Kubackiego zajmują 9. miejsce w ligowej tabeli.

Pucharowe rozgrywki rządzą się jednak swoimi prawami, dlatego w szeregach Asseco Resovii nie ma mowy o lekceważeniu rywala. - Podejdziemy do tego meczu maksymalnie skoncentrowani, nasza gra wygląda już coraz lepiej, dlatego liczy się dla nas tylko zwycięstwo - podkreśla Łukasz Perłowski. Wtóruje mu Rafał Buszek. - Zrobimy wszystko, żeby ten mecz zaraz przed świętami zakończyć zwycięsko i w dobrej atmosferze rozjechać się na święta - mówi przyjmujący wicemistrzów Polski.

W ostatnich tygodniach trwały rozmowy, gdzie zostanie rozegrany mecz akademików z Asseco Resovią. W mediach pojawiały się nawet informacje, że być może spotkanie zostanie rozegrane w Kraków Arenie, która może pomieścić 15 tys. widzów. Niestety, szybko okazało się, że jest to niemożliwe, ponieważ od 19 grudnia trwają tam prace związane z przygotowaniem lodowiska na finałowy turniej Pucharu Polski hokeistów. Uczelniany klub nie doszedł do porozumienia także z zarządcami innych krakowskich obiektów, dlatego wtorkowy mecz odbędzie się w hali akademików, która może pomieścić zaledwie 400 widzów.

Mimo tego że spotkanie zostanie rozegrane w dość nietypowych warunkach dla wicemistrzów Polski, inny wynik niż ich zwycięstwo byłby prawdziwą sensacją. W ćwierćfinale na zwycięzcę rzeszowsko-krakowskiego pojedynku czeka już AZS Politechnika Warszawska. Ewentualny mecz z tym rywalem odbędzie się 7 stycznia w hali Podpromie.

W szeregach Asseco Resovii we wtorkowym meczu nie zobaczymy Dawida Konarskiego. Atakujący nabawił się urazu łydki jeszcze na rozgrzewce przed spotkaniem z MKS-em Banimex Będzin. Po dokładnych badaniach okazało się, że zawodnika czeka dwutygodniowa przerwa w treningach. Pozostali siatkarze z Rzeszowa nie mogą liczyć na zbyt długi świąteczny wypoczynek. Wolne będą mieli tylko 24 i 25 grudnia, a do treningów wrócą w najbliższy piątek. Dwa dni później, w hicie PlusLigi zagrają na wyjeździe z Jastrzębskim Węglem.