A. Kowal, trener Asseco Resovii: Musimy podjąć radykalne kroki

- Jesteśmy w bardzo słabej dyspozycji. Dużo teraz rozgrywa się w głowach chłopaków. Ogromne znaczenie teraz będzie miało przygotowanie mentalne do kolejnych meczów - powiedział po porażce 0:3 z Berlin Recycling Volleys w meczu 3. kolejki grupy C Ligi Mistrzów, trener Asseco Resovii Andrzej Kowal.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Szkoleniowiec zauważył, że słaba dyspozycja odbija się zwłaszcza w ataku i zagrywce. - Ta była naszą mocną bronią, a teraz jest bardzo słaba - analizował na gorąco. Swoje dołożył też Łukasz Perłowski, kapitan rzeszowian. - Waliliśmy głową w mur. Mamy problemy z własną grą i musimy się z tym uporać - mówił.

W zupełnie innych nastrojach byli goście. - To był nasz najlepszy mecz jak do tej pory. Grało się nam bardzo dobrze. Granie w tej hali to sama przyjemność - mówił Amerykanin Scott Touzinsky, kapitan Berlin Recycling Volleys. - Było to dla nas ważne spotkanie, do którego przygotowaliśmy się bardzo dobrze. Punkty tu zdobyte są bardzo cenne - stwierdził z kolei Mark Lebedew, trener gości i dodał: - Jestem w stanie zrozumieć kryzys, jaki dotknął rzeszowski zespół. Przy takim natłoku spotkań ciężko się dobrze przygotować, gdy brakuje treningów. Resovia to nadal jest jeden z najlepszych zespołów w Europie.