Sport.pl

Medaliści, rzeźba i zwiedzanie hali, czyli Asseco Resovia w ratuszu [FOTO]

Gratulacji i prezentów dla mistrzów świata nie ma końca. W czwartek złoci siatkarze Asseco Resovii gościli w rzeszowskim ratuszu. Wizytowali też nową halę oraz... rzeźbę pn. ?Podwójna krótka?, która stanęła przy hali Podpromie.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Zaczęło się od toastu. - Za tych sportowców. To coś wspaniałego dla miasta. Jak się ogląda siatkówkę, to na boisku jest sześciu graczy, a pięciu w tej drużynie z Rzeszowa - mówił prezydent miasta Tadeusz Ferenc. - Jesteśmy szczęśliwi i dumni z tego faktu, że Resovia jest jedynym klubem w historii, która ma aż ośmiu mistrzów świata - stwierdził z kolei prezes Podkarpackiego Wojewódzkiego Związku Piłki Siatkowej Wiesław Radomski.

Obecnie w Asseco Resovii gra pięciu złotych medalistów mistrzostw świata, a w 1974 było ich trzech, z Markiem Karbarzem na czele, który także brał udział w spotkaniu. - Jakieś dwa lata temu Krzysiek Ignaczak mówił mi, że mam fajnie, że zapraszają mnie na wszystkie bankiety. Mówiłem mu, żeby też zdobył złoto, to będą go zapraszać. To teraz możemy chodzić na zmianę - śmiał się Karbarz.

W spotkaniu oprócz mistrzów świata uczestniczyło także kilku innych siatkarzy Asseco Resovii. Za zaproszenie dziękował Krzysztof Ignaczak, libero zespołu, najstarszy w drużynie. - Kiedy siedem lat temu przyjechałem do Rzeszowa, miałem w planie uciec po roku. Ale zapuściłem tu korzenie i wiążę swoją przyszłość z tym miastem. Warunki cieplarniane, jakie stwarza klub, kibice i samo miasto mam nadzieję, że spowodują też, że młodsi koledzy zrobią tak samo - mówił siatkarz.

Zaproszeni goście otrzymali listy gratulacyjne oraz upominki od prezydenta. A później... wsiedli w autobus i pojechali wizytować nową halę, która powstaje przy szkole przy ul. Hetmańskiej. Tam na siatkarzy czekali uczniowie ze szkoły sportowej.

Stamtąd wszyscy przemieścili się pod halę Podpromie, gdzie od kilku dni stoi rzeźba "Podwójna krótka" przedstawiająca siatkarzy w akcji, która ma upamiętnić mistrzów Polski z lat 70., siatkarzy Resovii, którzy właśnie tą zagrywką podbili polskie parkiety.



Więcej o: