Siatkarz Asseco Resovii wygrał Ligę Światową. Ale grał mało

Amerykanin Paul Lotman wraz ze swoją kadrą okazali się najlepsi podczas finałowego turnieju Ligi Światowej, który odbył się we Włoszech.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Zespół USA okazał się sporą niespodzianką turnieju, bowiem Amerykanie nie byli stawiani w roli faworytów. Eksperci na zwycięzców typowali raczej Brazylię, Rosję lub Włochów. Z tymi ostatnimi USA przegrało w grupie finałowej 0:3 i wydawało się, że będą mieli pod górkę.

Później jednak Amerykanie wygrali 3:1 z Australią i awansowali do półfinału, w którym pokonali 3:0 Iran. W finale zmierzyli się z Brazylią i po znakomitym spotkaniu pokonali ją 3:1, wygrywając rozgrywki i zgarniając 1 mln dolarów nagrody.

Lotman w turnieju finałowym zbyt wiele nie pograł. Pojawił się na boisku tylko w pierwszym spotkaniu z Włochami. Pozostałe mecze oglądał z boku. - Smakowite to zwycięstwo. A ten zespół dopiero zaczyna! - napisał na Twitterze po triumfie Lotman.