O. Achrem, Asseco Resovia: Czuję się coraz lepiej [WIDEO]

- Powoli, powoli widzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Co dzień, co tydzień, czuję się lepiej - mówi Olieg Achrem, kapitan Asseco Resovii, który wraca do zdrowia po groźnym urazie kolana.

Chcesz wiedzieć wszystko o Asseco Resovii? Wejdź na RZESZOW.SPORT.PL



Achrem zerwał więzadła krzyżowe w kolanie podczas półfinałowego meczu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Kilka tygodni później musiał przejść operację rekonstrukcji więzadeł we Włoszech i pracuje nad doprowadzeniem kolana do pełnej dyspozycji. - Trochę czasu już minęło, odkąd wróciłem. I cieszę się, bo wiele rzeczy mogę już dokonywać - mówi Achrem w rozmowie z AssecoResoviaTV, która towarzyszyła swojemu kapitanowi przez cały dzień zajęć.

Przyjmujący Asseco Resovii zaczyna od basenu, wieczorem pracuje na siłowni. W międzyczasie bierze dodatkowe zabiegi, masaże i inne ćwiczenia. - Początkiem września jadę do Włoch na testy, które pokażą, jaka jest różnica między moją zdrową nogą a tą kontuzjowaną. Wtedy okaże się, czy mogę już zacząć trenować na sto procent. Wierzę, że będzie dobrze i będę mógł grać z chłopakami już na sto procent - zdradza dalsze plany Achrem i dziękuje klubowi i kibicom: - Dziękuję klubowi za pomoc przy zabiegu i rehabilitacji, a także kibicom za wsparcie, które od nich miałem. Za tę książkę [ze słowami wsparcia po kontuzji - przyp.red.], która będzie dla mnie pamiątką na długo.





Więcej o: